Cmentarze z Wielkiej Wojny

Piękno lasu, czyste powietrze, zbiorniki wodne...

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Cmentarze z Wielkiej Wojny

Post autor: Agnieszka »

Cmentarz wojenny w Biskupicach k. Pilicy

Cmentarz znajduje się przy drodze nr 790, po jej lewej stronie jadąc od Podzamcza w stronę Pilicy, przed skrzyżowaniem z drogą na Giebło i Gulzów. Tuż przy Cmentarzu znajduje się dobrze widoczna tablica, która informuje nas co to za obiekt.

Obrazek

Założony przez władze austriackie, otrzymał numer 25. Projektantem był inżynier Knell z Lublina.
W dwudziestoleciu międzywojennym obiektowi nadano charakter zbiorczy i przenoszono nań zwłoki poległych z likwidowanych cmentarzy i mogił zlokalizowanych m.in. w Smoleniu, Sławniowie, Strzegowej, Złożeńcu i Cisowej. Obecnie na cmentarzu znajdują się tylko mogiły zbiorowe (pierwotnie 53 pojedyncze i 5 zbiorowych). Podana na tablicy przy wejściu liczba 4000 odnosząca się do ilości pochowanych, budzi pewne kontrowersje, ponieważ nie udało się jej potwierdzić w zachowanych dokumentach.


W sporządzonym w połowie lat trzydziestych XX w. spisie cmentarzy powiatu olkuskiego stwierdzono, że spoczywa tu 998 żołnierzy: 779 Austriaków i 219 Rosjan. Na cmentarzu spoczywają: Austriacy z 1 JIR, 3, 41, 57, 100 IR, 2, 21, 31, 32 LIR oraz 4, 20, 31 HIR
Rosjanie z 70, 71, 72, 297, 298, 299 i 300 Pułku Piechoty, Egerskiego Pułku Lejbgwardii oraz z 31 brygady Artylerii.
Źródło: P. Orman, K. Orman, Wielka Wojna na Jurze, Wyd. Libron, Kraków 2008, str.168 – 170.

Cmentarz otoczony jest niskim, żelaznym ogrodzeniem na kamiennych fundamentach. Nad mogiłami szumią stare, rozłożyste kasztanowce. Słychać głośny śpiew ptaków.
Na cmentarz prowadzi drewniana brama oraz żelazna furtka.

Obrazek

Przy otwieraniu lekko skrzypi i wprowadza mnie w inne miejsce. Jeszcze przed chwilką, tuż przed bramką świat nie był tak nostalgiczny, tak spokojny, tak cichy.... Nawet ptaki jakby ciszej śpiewają, nie chcąc zakłócać ciszy spoczywającym tu żołnierzom.
Wśród zielonej trawy stoją kamienne krzyże, bez tabliczek, bez nazwisk.

Obrazek

Jedynie na wprost bramy znajduje się imienny pomnik podporucznika piechoty wojsk austriackich Ernesta Jętkiewicza. Pomnik ten zapewne został ufundowany przez rodzinę poległego.

Obrazek

Spacerując między krzyżami robię zdjęcia. Z zadumy wyrywa mnie szczekający Pablo, niecierpliwiący się przy samochodzie.
Krótka modlitwa za spokój spoczywających na tym cmentarzu poległych żołnierzy i cicho zamykam za sobą lekko skrzypiąca furtkę.
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 160423
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Cieszę się niezmiernie, że w pewnym sensie, swoją pokraczną nieco zagadką cmentarną, zainspirowałem Agnieszkę. Wszak okolica, w której mieszka obfituje w cmentarze Wielkiej Wojny. Na Jurze zachowało się ich ponad 20., choć pierwotnie było ponad 50.

Wracając ze Zlotu na wjeździe do Włocławka od strony Inowrocławia natrafiliśmy na nawet zadbany cmentarz. Obiekt na planie prostokąta otoczony płotem z betonowych prefabrykatów. Od wejścia biegnie alejka centralna, po obu jej stronach znajdują się pola grobowe obtoczone betonowym krawężnikiem. Na każdym z pól krzyż ułożony z polnych kamieni. Na końcu alejki centralnej obelisk z piaskowca, na nim data 14 nov. 1914 r.
Cmentarz ten prawdopodobnie wybudowali Niemcy jeszcze w czasie I wojny. Z pierwotnego założenia zachował się jedynie wspomniany obelisk.
Nigdzie nie znalazłem informacji o ilości pochowanych tam żołnierzy, ani ich narodowości.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Post autor: Agnieszka »

Sten pisze:Cieszę się niezmiernie, że w pewnym sensie, swoją pokraczną nieco zagadką cmentarną, zainspirowałem Agnieszkę
ja się cieszę, że Ty się cieszysz, bo przez Ciebie na Chrzanów czeka najazd mnie z aparatem, co z kolei moją mamę ucieszy :)
A co do Jurajskich cmentarzy to na pewno będę się z Tobą kontaktować :)
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
gazda
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1276
Rejestracja: czwartek 15 lis 2007, 18:57
Lokalizacja: Beskidy

Post autor: gazda »

Wszystkim zainteresowanym ta tematyka polecam ksiazke braci Ormanow "Wielka Wojna na Jurze", dobra pozycja , wlasciwie pionierska jesli idzie o tematyke Wielkiej Wojny na Jurze.
A propos Chrzanowa, chcialbym zweryfikowac pewne info ktore byłem posiadłem, otoz pdoobno w bliskim sasiedztwie tamtejszego cmetarza zydowskiego, znajduje się spora mogila badz nawet cały cmentraz z okresu I Wojny Swiatowej, obecnie po nim nie ma sladu, a z racji powiązan rodzinnych bywam stosunkowo czesto w tamtych okolicach i takie cos obiło mi sie o uszy.
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 160423
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Ową książkę posiadam nawet, ba opis cmentarza z niej jest zaczerpnięty, z tym, że jako dement, w tytule oczywiście zjadłem "Wielka" - co i nieświadomie Agnieszka powtórzyła :cry:
Prekursorem opisu przynajmniej części jurajskich cmentarzy z Wielkiej Wojny był Maciej Świderski. Popełnił 2 pozycje, ja mam jedną "Austriackie cmentarze oraz kwatery wojenne w Zawierciu i okolicy 1914-1918"
Dzięki wielkiej uprzejmości i takiemuż zaangażowaniu Luscinii, niebawem na portalu powstanie temat cmentarzy z Wielkiej Wojny. Nieśmiałe próby są już poczynione. Szczegóły wkrótce.
Przy okazji mam apel do Szanownych Forowiczów, jak znacie lokalizacje takich cmentarzy to serdecznie proszę o info, bądź tu na forum lub na PW. :)
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Post autor: Agnieszka »

gazda pisze:A propos Chrzanowa, chcialbym zweryfikowac pewne info ktore byłem posiadłem, otoz pdoobno w bliskim sasiedztwie tamtejszego cmetarza zydowskiego, znajduje się spora mogila badz nawet cały cmentraz z okresu I Wojny Swiatowej, obecnie po nim nie ma sladu, a z racji powiązan rodzinnych bywam stosunkowo czesto w tamtych okolicach i takie cos obiło mi sie o uszy.
Jest po nim ślad. Niewielki.... nie wiem jak to nazwać ..... pomnik? ......
Być może w przyszłym tygodniu się tam udam, mam nadzieję, że z kimś kto mi trochę o tym miejscu opowie :) A wtedy podzielę się zdobyta wiedzą :)
Sten pisze:co i nieświadomie Agnieszka powtórzyła
ups... zaraz poprawimy :oops:
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Cmentarze w Chrzanowie

Post autor: Agnieszka »

Nooo...... Po długim niebycie w temacie coś się rusza :)
Temat absolutnie nie został porzucony, mieliśmy ze Stenem małe problemy techniczne z galerią, leniwi oprócz tego jesteśmy, ale wracamy do tematu :)

Ja zacznę od wspomnianego już Chrzanowa. Byłam, widziałam. Niestety nie udało mi się spotkać z kustoszem muzeum w Chrzanowie i ciągle nic o tych dwóch miejscach nie wiem :(

Najpierw Kwatera na cmentarzu komunalnym.
Niewielka, otoczona nagrobkami, ale zadbana. Widać, że ktoś o to miejsce się troszczy :)

Obrazek

Natomiast ten drugi cmentarz.... Smutno mi się zrobiło gdy tam dotarłam :(
Faktycznie znajduje się on z tyłu Cmentarza Żydowskiego, na skarpie.
Jednak gdybym nie wiedziała, że tam jest cmentarz to nie domyśliłabym się. Na łączce jest pełno rozbitych butelek, śmieci, zużytych prezerwatyw, jakieś ślady po ogniskach.... Na łączce znajduje się też niewielki pomniczek, zbudowany z kamiennych bloczków, widać, że komuś przeszkadzał, bo kilka bloków jest odłupanych....

Obrazek

Na pomniku znalazłam niedopity napój z Biedronki, rozbitą butelkę i zagubioną skarpetkę :/
Gdy przyjrzeć się dokładniej łączce można zauważyć wśród trawy nawet dość wyraźne zarysy kwater.

Obrazek

Generalnie w niedzielne południe miejsce tchnie spokojem i jakąś taką nostalgią, chyba przez to jego zaniedbanie. Widać, że Ci co tam przychodzą albo nie maja pojęcia co to za miejsce albo mają to gdzieś....
Podobno Miasto ma zająć się tym miejscem, objąć nad nim opiekę, przywrócić tam porządek i stworzyć tam miejsce pamięci tych co tam spoczywają... Mam nadzieję, bo teraz pies z kulawą nogą się tym nie interesuje :( Oprócz psa - włóczęgi, który przy mnie pomniczek obsikał.....
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Cmentarz w Łazach

Post autor: Agnieszka »

Wg informacji, które przekazał mi Sten nie jest to cmentarz, a miejsce po cmentarzu. Niewielki wzgórek, tuż przy skrzyżowaniu dwóch ulic. Miejsce niepozorne, jeździłam koło niego mnóstwo razy i nigdy wcześniej go nie zauważyłam.
Szczątki pochowanych tam żołnierzy zostały ekshumowane w 1936r. i przeniesione na kwaterę na cmentarzu parafialnym w Porębie, natomiast tutaj pozostawiono pomnik i niektóre znaki nagrobne.
Według zachowanej dokumentacji pochowanych tu było 118 żołnierzy: 4 Niemców, 101 Austriaków i 13 Rosjan.

Obrazek


Obrazek
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Kwatera we Włodowicach

Post autor: Agnieszka »

Kwatera we Włodowicach jest miejsce zadbanym, schludnym, całkowite przeciwieństwo dwóch poprzednich miejsc.
Pochowano tutaj 39 żołnierzy – 35 Austriaków i 4 Rosjan.
Pochowani tu żołnierze należeli do następujących jednostek: Austriacy z 3, 4, 84 IR, 10 HR i 25 FJB.

Obrazek

Obrazek

Na cmentarzu nie ma nikogo, dzień nie sprzyjał żadnym pracom przy grobach, bo co chwilę siąpił deszcz. Udało się zaczepić jedną panią, która wskazała nam miejsce pochówku żołnierzy, ale bardzo podejrzliwie patrzyła na trzy niewiasty poszukujące kwatery z I Wojny ;)
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Cmentarz w Kotowicach

Post autor: Agnieszka »

Kotowicki Cmentarz zrobił na mnie do tej pory największe wrażenie :) Od niego zresztą wszystko się zaczęło, tzn moje fotografowanie Cmentarzy z Wielkiej Wojny :)
Jako jedyny z jurajskich cmentarzy wpisany do rejestru zabytków. Jego unikatowość polega przede wszystkim na tym, że złożono tutaj szczątki poległych żołnierzy wszystkich trzech walczących armii. O lokalizacji w tym miejscu cmentarza przesądziła istniejąca tutaj wcześniej ciekawa kapliczka słupowa. W połowie lat trzydziestych XX w. przekształcono nekropolię w cmentarz zbiorczy.

Obrazek

Obecnie ogólna liczba tutaj spoczywających to 1469 żołnierzy. Ciekawostką jest też to, ze po komasacji złożono tutaj szczątki najwyższego stopniem, poległego na jurze i pochowanego w zachowanym do dziś imiennym grobie oficera – Niemca majora Gerharda von Bassewitza.

Obrazek

W 2000 r. cmentarz przeszedł gruntowny remont, w trakcie którego zamontowano nowo odlane krzyże żeliwne, zbudowano także stylizowaną bramkę wejściową.

Z mojego grzebania po internecie dowiedziałam się, że jednak pewni ludzie nie uszanują miejsca cudzego spoczynku i oczywiście coś muszą zniszczyć. Z cmentarza skradzione zostały żeliwne krzyże, część z nich została zabrana, część tylko zniszczona i przygotowana do zabrania. Jak ja byłam na cmentarzu to część krzyży została odnowiona, ale nie są one już żeliwne, a drewniane. Ale trzeba sie przypatrzeć by zobaczyć, że jest to drewno :)

Cmentarz jest zadbany. Trawa akurat była nieskoszona, ale widać, że ktoś trzyma pieczę nad tym miejscem :) I chwała mu za to, bo miejsce jest naprawdę warte odwiedzenia, nawet w tak paskudna pogodę jak ja tam trafiłam.

Obrazek

Obrazek
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Cmentarz w Ciecierzynie

Post autor: Agnieszka »

Trochę faktów (Sten - jesteś nieoceniony :* ):
W trakcie akcji komasacyjnej obiekt stał się założeniem zbiorczym. Pierwotnie spoczywało tu 108 żołnierzy niemieckich, w trakcie przeprowadzonej w latach trzydziestych XX w. akcji komasacyjnej na ten cmentarz przeniesiono poległych z likwidowanych cmentarzy: z Wincerzowa 199 Rosjan i 88 Niemców, z Woli Mokrzeskiej 11 Rosjan i 3 Niemców, z Przyrowa 49 Rosjan i z Przymiłowic 26 Niemców. Obecnie więc spoczywa tutaj w przybliżeniu 486 poległych: 260 Rosjan i 226 Niemców. Cmentarz znajduje się bezpośrednio przy drodze Janów - Olsztyn. Trudno stwierdzić jak obiekt wyglądał pierwotnie, wiadomo, że były tam zainstalowane żeliwne znaki nagrobne, po których pozostało kilka kikutów oprawionych w betonowych bloczkach. Obiekt został założony na planie zbliżonym do kwadratu. Na cmentarzu znajduje się 12 mogił zbiorowych, na których stoją współcześnie ustawione krzyże ze stalowych płaskowników. W centrum założenia ustawiono wysoki drewniany krzyż, o który oparto zainstalowaną w 2007 r. dużą granitową płytę z inskrypcją zawierającą dość lakoniczne informacje o liczbie pochowanych tutaj poległych. Brak jakichkolwiek tabliczek z nazwiskami i przydziałami służbowymi żołnierzy tu spoczywających.
Na cmentarzu spoczywają polegli z następujących jednostek:
Niemcy z 6, 7, 11,37,46,47,51,57,72 i 133 Pułku Piechoty Obrony Krajowej, 1 Pułku Kawalerii Obrony Krajowej, 1 i 2 Gwardyjskiego Pułku Strzelców, 86 Pułku Artylerii Pieszej oraz 4 i 5 Pułku Artylerii
Rosjanie z jednostek walczących w składzie XVI i XVII Korpusu 4 Armii.

Żródło: Wielka Wojna na Jurze, P i K Orman, Wyd. Egis, Kraków 2008.

Cmentarz znajduje się przy drodze Janów - Olsztyn (jadąc od Janowa po prawej stronie). Miejsce nieoznaczone, bardzo łatwe do przegapienia.
W rowie wdłuż drogi jest zrobiony przepust po którym można przejechac samochodem i zatrzymać sie tuż przy wejściu na cmentarz - to w zasadzie jedyna mozliwość bezpiecznego zaparkowania.
Cmentarz ogrodzony jest malutkim płotkiem, nie ma żadnej bramy, furtki itp.
Na wprost wejścia stoi duży drewniany krzyż z granitową tablicą.

Obrazek

A za krzyżem w trawie i paprociach przycupnęły niewielkie metalowe, ażurowe krzyże.

Obrazek

Miejsce bardzo ładne, ale troszkę zaniedbane. Tzn może akurat ja trafiłam tam przed koszeniem zielska... Bo przy wejściu znajduje się nawet metalowy śmietniczek, więc ktoś na pewno o to miejsce dba :)
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Brok223
początkujący
początkujący
Posty: 172
Rejestracja: piątek 23 sty 2009, 11:14
Lokalizacja: Z boru, lasu

Post autor: Brok223 »

W sprawie militarnych , historycznych, itp. nie ma fachowca nad fachowcami jakim jest leśniczy leśnictwa Myślachowice w N-ctwie Chrzanów. Ma swoje publikacje, i doskonale zna różne fakty historyczne z okresów wojennych i zaborów.
Kilka lat temu w jednym z leśnictw N-ctwa Chrzanów dokonano ekshumacji mogiły zbiorowej niemieckich żołnierzy rozstrzelanych przez sowietów w ostatnich dnach wojny. Sprawa by nie ujrzął światłą dziennego gdyby nie przypadek, większość świadków tego zdarzenia już nie żyło, i jeden z podleśniczych zwrócił uwagę na znicze w lesie , myśląc że to śmieci wyrzucone przez ludzi. Okazało się że ostatni świadek wskazał mniej więcej miejsce pochówku ok. 40 Niemców, praktycznie wszystkich zidentyfikowano po nieśmiertelnikach, w mogile był tylko jeden but, gdyż mieszkańcy po zakopaniu ciał, zaraz je odkopali i odarli z ubrań i dobytku.
totalitaryzm różne przybiera barwy...
Awatar użytkownika
Agnieszka
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 12915
Rejestracja: czwartek 17 maja 2007, 17:54

Post autor: Agnieszka »

Brok223 pisze:Kilka lat temu w jednym z leśnictw N-ctwa Chrzanów dokonano ekshumacji mogiły zbiorowej niemieckich żołnierzy rozstrzelanych przez sowietów w ostatnich dnach wojny.
Pewnie masz na myśli II wojnę?

A ja dziś odwiedziłam kwaterę na cmentarzu w Niegowie, gdzie przez przypadek odbyłam całkiem interesującą rozmowę z Grabarzem na tamtejszym cmentarzu :) Dzieki niemu mogłam łatwo znaleźć kwatery pochowanych tam żołnierzy, poza tym pokazał mi wnętrze tamtejszej kaplicy nawet zadał pewną zagadkę :)
Dotarłam także na cmentarz w Kroczycach. Nie było to łatwe, bo miejsce nie jest w żaden sposób oznaczone, ale kroczyczanie (?) to naprawdę mili ludzie :)
Zdjęcia będą wkrótce :)
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.(A. Sapkowski)
Awatar użytkownika
Brok223
początkujący
początkujący
Posty: 172
Rejestracja: piątek 23 sty 2009, 11:14
Lokalizacja: Z boru, lasu

Post autor: Brok223 »

tak ta ekshumacja dotyczyły Niemców z okresu II wojny światowej. W ogóle te lasy pełne są imiennych i bezimiennych mogił żołnierzy, z którymi to często wiążą się wyjątkowe i ciekawe historie. Wracając do powyższej ekshumacji to dodam taki fakty że np. kilka znalezionych tam hełmów było w rozmiarze wręcz dziecięcym, dosłownie jak na głowę 14-17 latka. Oprócz tego pomimo splądrowania ciał dwukrotnie nikt z szabrowników nie zaglądał w uzębienie ofiar. W niektórych czaszkach było sporo złotych protez, zębów, czy nawet mostków z kości słoniowej.
totalitaryzm różne przybiera barwy...
Awatar użytkownika
Barneej
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 19 wrz 2006, 08:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Barneej »

A ja polecam wydawnictwa RDLP w Łodzi (przygotowane przez OW FOREST) - pełno tam ciekawostek związanych i z wojnami i z powstaniami. I na dodatek, przygotowane przez leśników :)
Jeśli coś Cię swędzi - drap.
Inaczej będziesz się musiał umyć...

BSz
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 160423
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Barneej pisze:A ja polecam wydawnictwa RDLP w Łodzi (przygotowane przez OW FOREST)
Mógłbyś Barneej tytuły podrzucić? Jestem żywo zainteresowany.
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Barneej
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 402
Rejestracja: wtorek 19 wrz 2006, 08:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Barneej »

"Szlakiem nadleśnictw RDLP w Łodzi" - 2008 oraz nowa publikacja (dostępna od mniej więcej 15 września br), "Leśne Sanktuaria". W obu nieco zdjęć i informacji o obiektach związanych z oboma wojnami oraz powstaniem styczniowym (szczególnie związanym z tym rejonem). Polecam też opracowanko LKP Lasy Spalsko-Rogowskie "Szumi las wokół nas" gdzie kilkastron poświęcono także historii.
Jeśli coś Cię swędzi - drap.
Inaczej będziesz się musiał umyć...

BSz
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 160423
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Wielkie Ci dzięki :)
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 160423
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

rajd czterokołowcem wśród grobów

Post autor: Sten »

Mieszkańcy Konina są zbulwersowani zachowaniem młodych ludzi, którzy urządzili sobie rajd po zabytkowym cmentarzu wojennym z czasów I wojny światowej przy ulicy Szpitalnej. Odjechali dopiero zaskoczeni przez wolontariuszy, którzy społecznie opiekują się tym miejscem.

Położona w pewnym oddaleniu od ulicy, niewielka nekropolia, na której pochowani są Niemcy, Rosjanie i wcieleni do zaborczych armii Polacy, nie jest, niestety, oazą zadumy i spokoju. Teren pozbawiony ogrodzenia i dozoru od lat jest dewastowany przez młodzież i pijaczków, po których pozostają sterty śmieci, butelek i wymalowane sprayem napisy. Sytuacja pogorszyła się jeszcze, kiedy miasto wycięło okalające cmentarz tarniny.

- Aż się prosi o zamontowanie na ścianie pobliskiego domu parafialnego kamery monitorującej teren cmentarza - mówi Tomasz Andrzej Nowak, pasjonat konińskiej starówki, który od dawna walczy o należyte zabezpieczenie żołnierskich kwater.

Nowak pisał już wszędzie: do prezydenta Konina, konserwatora zabytków, ambasad Rosji i Niemiec, Rady Pamięci Walk i Męczeństwa. Z miasta doczekał się tylko ogólnikowych zapewnień o dbałości o miejsca pamięci i wyrazów ubolewania nad brakiem kultury mieszkańców. Ambasady w ogóle nie odpowiedziały. Rada Pamięci poleciła skontrolować teren konserwatorowi zabytków z Poznania, a radni sejmiku obiecali postarać się o pieniądze na remonty. Rajd na quadach między grobami pokazał jednak, że sytuacja jeszcze się pogorszyła.
Źródło: Głos Wielkopolski 21.08.2009.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Brok223
początkujący
początkujący
Posty: 172
Rejestracja: piątek 23 sty 2009, 11:14
Lokalizacja: Z boru, lasu

Re: rajd czterokołowcem wśród grobów

Post autor: Brok223 »

Sten pisze:
Rajd na quadach między grobami pokazał jednak, że sytuacja jeszcze się pogorszyła.
Źródło: Głos Wielkopolski 21.08.2009.
jak tu nie wierzyć we właściwości mózgotrzepowe kładów :(
totalitaryzm różne przybiera barwy...
ODPOWIEDZ