Leśny portal informacyjny - Lasy polskie Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Naklejka na samochodzie - lasy państwowe
Autor Wiadomość
Cordoba_2004 
Robotnik leśny



Wiek: 37
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 76
Skąd: aha
Wysłany: 2017-05-15, 21:43   Naklejka na samochodzie - lasy państwowe

Witam
Poprzednim właścicielem mojego wozu był nadleśniczy .
W spadku z autem zostawił mi naklejkę na drzwiach "lasy Państwowe"
zabierałęm się za jej ściągniecie ale sprawa nie jest prosta, a lakiernik mówi że skończy się to malowanie drzwi.

Czy może się ktoś dochrzanić do mnie że mam taką naklejkę?
 
 
Capricorn 
Admin



Pomógł: 59 razy
Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 29493
Wysłany: 2017-05-15, 22:22   

Spróbuj użyć suszarki do włosów i folię nagrzać. Może puści ten klej.. :roll:
_________________
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 364 razy
Wiek: 61
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 67719
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-05-16, 04:26   

Lakiernik dobrze mówi. Jeśli naklejka jeździła na drzwiach kilka lat to po jej zdjęciu pojawi się różnica w lakierze (ten zaklejony nie był wystawiony na działanie słońca i warunków atmosferycznych). Tak więc jak ostrożnie i wymyślnie byś nie usuwał, lakier na drzwiach będzie miał "plamę".
_________________
Są rzeczy, których nie ma.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Cordoba_2004 
Robotnik leśny



Wiek: 37
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 76
Skąd: aha
Wysłany: 2017-05-16, 04:44   

ale musze usuwac?
Bo mi ona nie przeszkadza
Policji nie bedzie szkodzić?
Służbom leśnym ?
Po co mam ją usuwać?
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 364 razy
Wiek: 61
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 67719
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-05-16, 05:27   

Ta naklejka nie jest żadną oznaką uprzywilejowania więc żaden przepis nie zabrania jej umieszczenia w dowolnym miejscu. To trochę tak, jak sprowadzane z zagranicy auta z nazwą poprzedniego właściciela namalowaną na karoserii.

PS. Gdy trafisz na upierdliwego kontrolera ruchu drogowego (z dowolnej uprawnionej służby) to może próbować cie "pognębić". Bo to zawsze, nawet bez powodu, mogą...
_________________
Są rzeczy, których nie ma.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


Ostatnio zmieniony przez Piotrek 2017-05-16, 05:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sten 
Premier
Arcy Pierdoła



Pomógł: 471 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 109141
Skąd: Łuh
Wysłany: 2017-05-16, 05:28   

Przede wszystkim auto powinno zostać sprzedane bez tych nalepek. Powinieneś je usunąć bo nie jesteś uprawniony do jego używania.
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 364 razy
Wiek: 61
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 67719
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-05-16, 05:31   

Sten napisał/a:
Powinieneś je usunąć bo nie jesteś uprawniony do jego używania.
A jaki przepis zabrania mu używania? Bo nie bardzo kojarzę o jakich uprawnieniach mówisz...
_________________
Są rzeczy, których nie ma.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Sten 
Premier
Arcy Pierdoła



Pomógł: 471 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 109141
Skąd: Łuh
Wysłany: 2017-05-16, 06:00   

Było takie zarządzenie o oznakowaniu pojazdów służbowych.
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
Cordoba_2004 
Robotnik leśny



Wiek: 37
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 76
Skąd: aha
Wysłany: 2017-05-16, 06:39   

to jak bo opinie niejednoznaczne można czy nie
 
 
kimkolwiek 
Dyrektor Regionalny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 07 Cze 2014
Posty: 9965
Wysłany: 2017-05-16, 06:42   

Jak chcesz usunąć naklejki to usuń za pomocą suszarki albo nagrzewnicy\opalarki jeżeli będzie różnica w kolorze lakieru zawsze można auto lub cały element na którym jest napis spolerować :)
Trudno doradzać nie widząc lakieru auta i to w jakim jest stanie.
Farba to akryl czy metalik ? w jakim kolorze ?
 
 
Cordoba_2004 
Robotnik leśny



Wiek: 37
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 76
Skąd: aha
Wysłany: 2017-05-16, 07:12   

bardziej zależy mi na tym by nie usuwać, bo nawet ta naklejka bardzo mi się podoba
Co mi może grozić za nie usunięcie i jeżdżenie takim autem . Dodam że w okolicach lasów jeżdżę często
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 364 razy
Wiek: 61
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 67719
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-05-16, 07:37   

Sten napisał/a:
Było takie zarządzenie o oznakowaniu pojazdów służbowych.
Zgadza się. Ale to akt prawa wewnętrznego obligujący LP natomiast niczego nie zakazuje (bo nawet nie może) obywatelom. Czyli - jeśli jako jednostka LP nie oznakujesz w ten sposób auta to naruszasz obowiązki służbowe. Natomiast jeśli jako obywatel naklejasz taką nalepkę to co najwyżej dziwakujesz. Co karalne nie jest, nawet jeśli robisz to umyślnie, z zamiarem wykorzystania jako "kamuflażu" przy wjeżdżaniu do lasu.
Cordoba_2004 napisał/a:
Co mi może grozić za nie usunięcie i jeżdżenie takim autem .
Nic.
Cordoba_2004 napisał/a:
Dodam że w okolicach lasów jeżdżę często
Jeśli nie będziesz próbował przy pomocy tej nalepki sugerować, że masz prawo wjeżdżać i pozostawiać pojazd poza drogami i miejscami wyznaczonymi - to nic. Gdybyś jednak wjechał na drogę nieudostępnioną lub pozostawił pojazd poza miejscem przeznaczonym do parkowania to ode mnie dostał byś mandat "z najwyższej możliwej półki". Czyli zaostrzył bym grzywnę za próbę wprowadzenia w błąd co do uprawnień.
I podejrzewam, że każdy uprawniony do nakładania grzywien zrobił by to samo. Natomiast nawet w takiej sytuacji nikt nie może nakazać ci usunięcia naklejki.
_________________
Są rzeczy, których nie ma.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Cordoba_2004 
Robotnik leśny



Wiek: 37
Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 76
Skąd: aha
Wysłany: 2017-05-16, 07:52   

Nigdy nie cwaniaczyłem wobec straży leśnej raczej nawet jeśli gdzieś wjadę a kocham lasy , to proszę grzecznie o najniższy możliwy wymiar karty i pokornie akceptuję każde zachowanie strażnika..

A ludzie są różni, są i tacy którzy podstępnie potrafią krzywdę zrobić strażnikowi.
 
 
Sten 
Premier
Arcy Pierdoła



Pomógł: 471 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 109141
Skąd: Łuh
Wysłany: 2017-05-16, 15:00   

Dodam, że logo LP jest znakiem towarowym zastrzeżonym w Urzędzie Patentowym R.P.
pod numerem Z.327499
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 364 razy
Wiek: 61
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 67719
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-05-16, 21:51   

Sten napisał/a:
Dodam, że logo LP jest znakiem towarowym zastrzeżonym w Urzędzie Patentowym R.P.
pod numerem Z.327499
Co oznacza, że nie można go umieszczać na czym popadnie bez zgody właściciela praw. Ale nie oznacza konieczności pozbywania się takich oznaczeń z towarów/przedmiotów wcześniej nim oznaczonych. :)
_________________
Są rzeczy, których nie ma.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Korzystanie z forum bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać ustawień cookies w przeglądarce. Więcej - regulamin forum.