Leśny portal informacyjny - Lasy polskie Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czym do lasu?
Autor Wiadomość
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 366 razy
Wiek: 62
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 70519
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-07-25, 07:48   

drwalnik napisał/a:
... Seicento?
Zdziwiony? Kilka lat (dłużej niż trzy) używałem i nie narzekałem. W miejsca "trudniejsze technicznie" po prostu nadal chodziłem. Ale takich miejsc niewiele było...
_________________
Zamiast rozpamiętywać nieszczęścia więcej uwagi poświęcaj szczęśliwym chwilom. Nie będziesz wówczas uważał,
że szczęście trwa krótko.

***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
góral bagienny 
Dyrektor Generalny
szuwarowo-błotny



Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 17 razy
Wiek: 58
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 16238
Skąd: lasy górskie
Wysłany: 2017-07-25, 07:56   

Piotrek napisał/a:
Kilka lat (dłużej niż trzy) używałem i nie narzekałem.
Tylko kiedy to było, kiedy to było...?
No to ja muszę zgłosić fiata 126p, ale koniecznie w zestawie ze zmiotką na drewnianym trzonku. 8)
_________________
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
 
 
drwalnik 
Admin



Pomógł: 73 razy
Dołączył: 13 Lip 2004
Posty: 57948
Wysłany: 2017-07-25, 09:16   

Piotrek napisał/a:
drwalnik napisał/a:
... Seicento?
Zdziwiony? Kilka lat (dłużej niż trzy) używałem i nie narzekałem. W miejsca "trudniejsze technicznie" po prostu nadal chodziłem. Ale takich miejsc niewiele było...

... nie zdziwiony, tylko poleciłem z całego serca, tanie w utrzymaniu, proste autko i wdzięczne, krótkie, wąskie, dobrze trzyma się grzbietów kolein, ale ze względu na moją wagę i wymiary niestety już nie dla mnie
 
 
Feszterek 
Robotnik leśny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 24 Lip 2017
Posty: 20
Wysłany: 2017-07-25, 09:24   

góral bagienny napisał/a:
można rozejrzeć się za jakimś nieprzekładanym anglikiem

Owszem. Idea słuszna ale roczna składka OC jest równa (bądź nawet wyższa) od kwoty przeznaczonej na zakup auta :evil:
 
 
góral bagienny 
Dyrektor Generalny
szuwarowo-błotny



Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 17 razy
Wiek: 58
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 16238
Skąd: lasy górskie
Wysłany: 2017-07-25, 10:32   

Feszterek napisał/a:
roczna składka OC
A tego to nie wiedziałem... 8)
_________________
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
 
 
Feszterek 
Robotnik leśny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 24 Lip 2017
Posty: 20
Wysłany: 2017-07-25, 10:54   

góral bagienny napisał/a:
Feszterek napisał/a:
roczna składka OC
A tego to nie wiedziałem...

Dwa lata temu władza zmieniła przepisy, które zezwalają na rejestrację anglików bez przekładki, ale ubezpieczyciele postawili skuteczny szlaban w postaci cen OC. I naprawdę tych aut nie widać na drogach. Gdyby podczas dojazdu do lasu nie trzeba byłoby mieć ubezpieczenia wtedy kto wie.. Jeździłbym po królewsku :D
 
 
Glaca 
Nadleśniczy


Pomógł: 120 razy
Dołączył: 21 Cze 2007
Posty: 4961
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2017-07-25, 11:25   

Feszterek napisał/a:
Rozważam Astrę1, Polo, Passata B4, Sienę, Palio, Swifta, Corsę B lub C, Seicento.
Ma posłużyć na rok dwa a potem "na żyletki"

Nie ważna marka, lecz aktualny stan auta. Szukaj auta co "Niemiec płakał jak sprzedawał, a teraz jeszcze dzwoni aby pracy silnika posłuchać". A tak serio to kup cokolwiek od starszej osoby o wysokiej kulturze technicznej, a są szanse że mimo sporego wieku czy przebiegu auta przez ten rok czy dwa nie zacznie się lawinowo sypać. Wiem co piszę bo mam w eksploatacji kolejne auto na "rok lub dwa" kupione za grosze.
 
 
Feszterek 
Robotnik leśny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 36
Dołączył: 24 Lip 2017
Posty: 20
Wysłany: 2017-07-25, 12:26   

Szukam zwłaszcza takich "podziadkowych" lub "poniemieckich" igiełek :wink:
Właściciel niedawno oglądanej w komisie Sieny musiał tak źle przeżyć rozstanie, że od jego łez aż wywaliło dziurę w podłodze pod fotelem kierowcy.
Ale w sumie trudno się dziwić - widział ktoś igłę bez dziury :D
 
 
drwalnik 
Admin



Pomógł: 73 razy
Dołączył: 13 Lip 2004
Posty: 57948
Wysłany: 2017-07-25, 12:28   

... "Niemiec płakał, jak sprzedawał"... pewnie ze śmiechu, że takiego łosia na auto znalazł, bo mu złom z podwórka zabrał i jeszcze za niego zapłacił
 
 
filipesku 
Dyrektor Generalny



Pomógł: 47 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 12263
Skąd: Wilcza Góra
Wysłany: 2017-07-25, 12:56   

A ja polecam Tico :)
_________________
"Lepiej palić fajkę niż czarownice" ks. Adam Boniecki
 
 
Sten 
President
Arcy Pierdoła



Pomógł: 474 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 116154
Skąd: Łuh
Wysłany: 2017-07-25, 13:43   

To bardzo fajne autko i w sam raz do lasu. Miałem kilka lat takie.
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
filipesku 
Dyrektor Generalny



Pomógł: 47 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 12263
Skąd: Wilcza Góra
Wysłany: 2017-07-25, 13:48   

Tanie części a na portalach ogłoszeniowych najdroższe za 2,5 tys. A potem "na żyletki" nie będzie szkoda oddać :)
_________________
"Lepiej palić fajkę niż czarownice" ks. Adam Boniecki
 
 
Blues Brothers 
Inżynier Nadzoru


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 1166
Wysłany: 2017-07-25, 20:00   

Raczej małe- bardziej zwrotne i można samemu się wypchnąć np z zaspy, małe silniki mniej palą, a etylina mniej kłopotliwa od ON
 
 
j24 
Admin
terenowiec



Pomógł: 222 razy
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 19158
Skąd: Wlk. Ks. Maz.
Wysłany: 2017-07-25, 20:12   

Glaca napisał/a:
Feszterek napisał/a:
Rozważam Astrę1, Polo, Passata B4, Sienę, Palio, Swifta, Corsę B lub C, Seicento.
Ma posłużyć na rok dwa a potem "na żyletki"

Nie ważna marka, lecz aktualny stan auta. Szukaj auta co "Niemiec płakał jak sprzedawał, a teraz jeszcze dzwoni aby pracy silnika posłuchać". A tak serio to kup cokolwiek od starszej osoby o wysokiej kulturze technicznej, a są szanse że mimo sporego wieku czy przebiegu auta przez ten rok czy dwa nie zacznie się lawinowo sypać. Wiem co piszę bo mam w eksploatacji kolejne auto na "rok lub dwa" kupione za grosze.


Dziadek znajomej (pan po 80-tce) miał kilkuletniego daewoo matiza. Jeździł nim okazjonalnie - tak do 1000 km rocznie. Nie chciał nawet słyszeć o propozycjach sprzedaży auta. ;/
Jednak nikt na ziemi nie jest wieczny. Znajoma nieraz martwiła się - jak dziadek umrze, to stare, ale mało używane autko przyjdzie nam sprzedać za grosze ... :(

PS. Nie wiem co było dalej. Znajomość nam się mocno rozluźniła ... :roll:
_________________
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
 
 
borowiak 
Zastępca Nadleśniczego


Pomógł: 82 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2874
Wysłany: 2017-07-25, 21:26   

Hmmm, użytkowałem kiedyś w lesie Citroena AX 1,0, byłem zszokowany, co potrafi to auto w terenie ( z dobrymi oponami). Jeśli oś tylna jest ok, to jeszcze dużo radości będzie z auta ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Korzystanie z forum bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Więcej - regulamin forum.