Leśny portal informacyjny - Lasy polskie Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Szyszko chce strzelać do jeleni w rezerwacie
Autor Wiadomość
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 354 razy
Wiek: 61
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 63828
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-04-20, 10:37   

Anna Kujawa napisał/a:
A zje? w naszych warunkach, przy odstrzale poza rezerwatem?
Capricorn napisał/a:
W takim razie po co grodzić krzaczki w rezerwatach
Moi drodzy, może uznacie to za herezję, ale uważam (na podstawie obserwacji z życia), że każda uprawa broni się przed szkodami od zgryzania... swoja powierzchnią. Co za tym idzie każda "kondensacja" na małej (relatywnie) powierzchni, czy to sadzonek/siewek czy konsumentów takowych, skutkuje wzrostem szkód. Ergo, ponieważ nie możemy powiększyć powierzchni uprawy (proporcjonalnie do ilości mających ochotę na wyżerkę) musimy zredukować ilość konsumentów. Możemy to robić na dwa sposoby - stawiając ogrodzenia i izolując uprawy albo fizycznie redukując pogłowie konsumentów. Pierwsze rozwiązanie jest drogie i pracochłonne a więc generuje wysokie koszty (a także powodując to, o czym pisze wyżej Capri:
Capricorn napisał/a:
grodzenie chronionego obiektu rezerwatu w celu niedopuszczenia do zgryzania ze skutkiem w postaci totalnego zachwaszczenia ochranianego obszaru skutkującego prawie całkowitym zanikiem gatunku chronionego
czyli i tak skutkując tym samym co brak jakichkolwiek działań), natomiast drugie jak na razie nie powoduje po stronie PGL LP ani budżetu żadnych wydatków.
No chyba, że lobby myśliwskie przeforsuje ustawę, iż PGL LP lub/i budżet ma im płacić za utrzymywanie populacji w takim stanie by nie zagrażała uprawom i rezerwatom...
_________________
Wszyscy mają honor. Tylko niektórzy w d...e.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Wiesław 
Leśniczy
Wiesław



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 782
Wysłany: 2017-04-20, 15:06   

Anna Kujawa napisał/a:
A zje? w naszych warunkach, przy odstrzale poza rezerwatem?
Ten konkretny rezerwat ma 1800 ha powierzchni, z rzeźbą terenu sprzyjającą stałej bytności jelenia.
Przy małych, kilkuhektarowych rezerwatach redukcji zwierzyny w nich nie prowadzi się, bo jeleń w takich rezerwatach bywa - nie jest tam stale (a zwłaszcza nie ma go tam po rykowisku, w okresie dozwolonych polowań).
Natomiast w rezerwatach dużych (jak Las Warmiński) jeleń bytuje cały rok, dlatego warto uwzglednić w planie MOŻLIWOŚĆ redukcji (i nie robić z tego od razu politycznego darcia mordy o PEWNOŚCI redukcji).
Przedmiotem/celem ochrony w tym rezerwacie nie jest jeleń, lecz:
1) ochrona procesów ekologicznych w ekosystemach leśnych oraz wodnych;
2) zachowanie optymalnej struktury gatunkowej i wiekowej drzewostanów;
3) utrzymanie dotychczasowej różnorodności biologicznej;
4) zachowanie do celów naukowych XIX-wiecznych nasadzeń gatunków obcych w postaci tzw. „gniazd Mortzfeldta”;
5) zachowanie stabilnych drzewostanów.
Plan ochrony rezerwatu przewiduje potencjalnie możliwość różnych działań regulujących strukturę wiekową i gatunkową - ale z wyjątkiem redukcji jeleniowatych...
Moim zdaniem to skutek ideologii ekologistycznej... :wink:
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 354 razy
Wiek: 61
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 63828
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-04-20, 16:55   

Cytat:
to skutek ideologii ekologistycznej... :wink:
Raczej bambistycznej...
_________________
Wszyscy mają honor. Tylko niektórzy w d...e.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Wiesław 
Leśniczy
Wiesław



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 782
Wysłany: 2017-04-20, 20:12   

Anna Kujawa napisał/a:
Brak młodego pokolenia przez ile lat to "przerwa w istnieniu lasu"?
To jak u ludzi - z nadejsciem menopauzy raczej trudno liczyć na rozmnażanie (u drzew z wiekiem spada zdolność i energia kiełkowania nasion)...
Brak młodego pokolenia lasu w momencie gdy stare pokolenie przestaje dawać zdolne do kiełkowania nasiona, powoduje przerwę w istnieniu lasu. Przerwa trwa tak długo jak trwa sukcesja wtórna do stadium lasu...


I proszę nie sugerować, że możliwość redukcji jelenia jest tożsama z obowiązkiem wykonywania tej redukcji. To jak ze wstecznym biegiem w samochodzie: obecność wstecznego nie oznacza, że się stale na tym biegu jeździ... A już głupotą jest tworzyć samochód bez wstecznego...

Za wykonywanie działań ochronnych w rezerwatach płaci RDOŚ. Jeśli na codzień nie będzie płacił za redukcję - do takiej nie dojdzie. Ale jeśli (czego nie życzę) RDOŚ dojdzie do wniosku, że nie ma innego wyjscia i trzeba redukować - szybciej będzie skorzystać z istniejącej w planie opcji, niż rozpoczynać procedurę zmiany planu... I proponuję nie mieszać tego z polityczną niechęcią wobec ministra Szyszki.
 
 
Anna Kujawa 
Robotnik leśny
Ania K.


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 20 Sty 2006
Posty: 160
Skąd: Turew
Wysłany: 2017-04-20, 22:23   

Capricorn napisał/a:
W takim razie po co grodzić krzaczki w rezerwatach skoro strzelają poza nim?


W tym chyba nie grodzą?

Wiesław napisał/a:
ten konkretny rezerwat ma 1800 ha powierzchni, z rzeźbą terenu sprzyjającą stałej bytności jelenia.
Przy małych, kilkuhektarowych rezerwatach redukcji zwierzyny w nich nie prowadzi się, bo jeleń w takich rezerwatach bywa - nie jest tam stale (a zwłaszcza nie ma go tam po rykowisku, w okresie dozwolonych polowań).
Natomiast w rezerwatach dużych (jak Las Warmiński) jeleń bytuje cały rok, dlatego warto uwzglednić w planie MOŻLIWOŚĆ redukcji (i nie robić z tego od razu politycznego darcia mordy o PEWNOŚCI redukcji).


Panie Wiesławie, w planie tego rezerwatu przewidziano stosowanie poletek zgryzowych (nie mam pojęcia na ile jest skuteczna ta metoda).

Wiesław napisał/a:
To jak u ludzi - z nadejsciem menopauzy raczej trudno liczyć na rozmnażanie (u drzew z wiekiem spada zdolność i energia kiełkowania nasion)...
Brak młodego pokolenia lasu w momencie gdy stare pokolenie przestaje dawać zdolne do kiełkowania nasiona, powoduje przerwę w istnieniu lasu. Przerwa trwa tak długo jak trwa sukcesja wtórna do stadium lasu...


Zakładamy permanentne zgryzanie przez kilkadziesiąt/kilkaset lat? Bo meno/andropauza drzewna zachodzi np. u dębów w jakim wieku?

Rozumiem wartość zapisu stwarzającego możliwość redukcji liczebności populacji przy pomocy odstrzału. Czy zawsze jednak jest potrzebna?
 
 
Capricorn 
Admin



Pomógł: 55 razy
Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 25370
Wysłany: 2017-04-20, 22:57   

Anna Kujawa napisał/a:

W tym chyba nie grodzą?

W tym nie, w innych i owszem :)
_________________
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 354 razy
Wiek: 61
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 63828
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-04-20, 23:09   

Anna Kujawa napisał/a:
Zakładamy permanentne zgryzanie przez kilkadziesiąt/kilkaset lat?
A dlaczego nie zakładać? Bo co, jelenie po iluś latach zmienią swe przyzwyczajenia i przestaną zgryzać? Jeśli będzie ich przybywać to będą zjadać coraz więcej...
_________________
Wszyscy mają honor. Tylko niektórzy w d...e.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Wiesław 
Leśniczy
Wiesław



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 782
Wysłany: 2017-04-21, 00:12   

Anna Kujawa napisał/a:
w planie tego rezerwatu przewidziano stosowanie poletek zgryzowych (nie mam pojęcia na ile jest skuteczna ta metoda).

To proszę poczytać o skutecznosci... Poletka zgryzowe wymyślono, aby zatrzymać zwierzynę w lesie, aby nie chciało sie jej wychodzić na żer na pola rolników przyległe do lasu. Czy w przypadku Lasu Warmińskiego też chodzi o zatrzymanie jeleni w tym lesie/rezerwacie? Więc zostaną... a dla urozmaicenia menu, oprócz roślin na poletkach zgryzowych, zgryzą także pędy wszystkich młodych drzewek...
Anna Kujawa napisał/a:
Zakładamy permanentne zgryzanie przez kilkadziesiąt/kilkaset lat? Bo meno/andropauza drzewna zachodzi np. u dębów w jakim wieku?

a co? zamierza się te jelenie w perspektywie przekonać do mięsożerności? Oczywiście że bedą zgryzać permanentnie. najpierw będą wybredne i skubać bedą najsmaczniejsze roslinki... a jak ich zabraknie, zeżrą wszystko jak leci... przecież to standard w rozwoju każdej populacji zwierząt... I tak dokładnie było w Lesie Bawarskim...
Anna Kujawa napisał/a:
Rozumiem wartość zapisu stwarzającego możliwość redukcji liczebności populacji przy pomocy odstrzału. Czy zawsze jednak jest potrzebna?
Poprzednio napisałem: w małych rezerwatach jest to zbędne - tam polowania poza rezerwatami siłą rzeczy redukują jelenie czasowo zaglądajace do rezerwatu...
Ale w dużych taka potrzeba istnieje, więc potencjalną mozliwość redukcji nakazuje rozsądek. Tyle że rozsądek nie idzie w parze z ideologią... A pragmatyzm ministra Szyszki kłuje w oczy... :twisted:
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 354 razy
Wiek: 61
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 63828
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2017-04-21, 07:54   

Wiesław napisał/a:
A pragmatyzm ministra Szyszki kłuje w oczy...
Wydaje mi się, że stosunek do wniosków ministra został medialnie "ustawiony" przez słynne polowanie na bażanty (nb. też nie nazywał bym tej formy strzelania - polowaniem).
Od tamtej pory w świadomości przeciętnego konsumenta "medio-papki" każdy, nawet najsłuszniejszy i racjonalny, wniosek ministra o umożliwienie strzelania do czegokolwiek jest odbierany jako chęć ministra do zapewnienia sobie rozrywki w postaci polowania, w dodatku na wydzielonym terenie, ponieważ "powszechnie wiadomo", że byle kto W REZERWACIE(!) zgody na postrzelanie nie dostanie.
Poza tym w umyśle bambistów jawi się natychmiast taki obraz: biedne jelonki, wszędzie drżące o swoje życie, bo za każdym krzakiem czai się myśliwy, znalazły sobie jedyne miejsce w lesie, gdzie nagła śmierć od kuli im nie grozi (w rezerwacie przecie nie wolno do nich strzelać) aż tu nagle pan minister, dla swoich łowieckich fanaberii, chcę jelonkom i ten ostatni azyl odebrać!
Z tak ukształtowanymi poglądami nie ma mowy o dyskusji. Z wiarą bowiem się nie dyskutuje - możliwe jest jedynie stanowisko spolaryzowane: albo wierzysz i jesteś z nami, albo jesteś parszywym niewiernym. A z niewiernymi się nie rozmawia tylko się ich pali na stosie.
_________________
Wszyscy mają honor. Tylko niektórzy w d...e.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
biedronka 
Dyrektor Generalny



Pomogła: 32 razy
Dołączyła: 16 Mar 2008
Posty: 16237
Skąd: Polska Pd
Wysłany: 2017-04-21, 09:19   

.....nooo aaaa wilki ? ...to znaczy ,że dobrze iż się pojawiają w ekosystemach czy raczej źle ... ? trochę nie ogarniam , tak ogólnie .
_________________
per aspera at astra
.....carpe diem....
 
 
Naj 
Inżynier Nadzoru
Naj



Pomógł: 11 razy
Wiek: 73
Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 1390
Skąd: PL
Wysłany: 2017-04-21, 10:10   

Piotrek napisał/a:
...jest odbierany jako chęć ministra do zapewnienia sobie rozrywki w postaci polowania, w dodatku na wydzielonym terenie, ponieważ "powszechnie wiadomo", że byle kto W REZERWACIE(!) zgody na postrzelanie nie dostanie...
I to jest - niestety - prawda. Rezerwat nie jest wydzierżawiony, w związku z czym odstrzały będzie wydawał.. ? No, właśnie kto? Możemy zdobić próbę. Gdyby ministrowi udało się wprowadzić odstrzał jeleni w LM, to Naj napisze (jeszcze nie wiadomo do kogo), podanie o odstrzał. O wynikach poinformuje... Ciekawe byłoby również poznanie listy odstrzałów. Minister nie musi posiadać papierowego zezwolenia na odstrzał w obwodach niewydzierżawionych...
_________________
Pozdrowienia
Naj
----------------------------------
 
 
Wiesław 
Leśniczy
Wiesław



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 782
Wysłany: 2017-04-21, 13:18   

Naj napisał/a:
Rezerwat nie jest wydzierżawiony, w związku z czym odstrzały będzie wydawał.. ? No, właśnie kto?
dysponent/zarządca gruntu, chyba że dyrektor RDOŚ (nadzorujący rezerwat) zdecyduje inaczej.
Zazwyczaj do tekstu i tabel planu ochrony rezerwatu dołączone jest uzasadnienie, w którym zawarte jest odniesienie do skutków finansowych realizacji planów ochrony. I zazwyczaj tekst takiego uzasadnienia brzmi jakoś tak:
Kod:
realizacja zadań ochronnych spowoduje wydatki z budżetu państwa oszacowane  na kwotę xxx w ciągu 20 lat obowiązywania planu, część kosztów może jednak zostać pokryta z dotacji pozabudżetowych (dotacje celowe z WFOŚiGW, NFOŚiGW, dotacje z projektów unijnych). Realne jest pokrycie z tych źródeł xx% łącznych kosztów...

I tu muszę Cię rozczarować - odstrzał redukcyjny w rezerwacie to nie jest polowanie, podstawą odstrzału redukcyjnego są zapisy ustawy o ochronie przyrody, a nie ustawy prawo łowieckie (chociaż przy redukcji muszą być zachowane terminy i metody wymienione w tej ostatniej ustawie).... Ostatnimi czasy redukcja zwierzyny w rezerwatach jest traktowana jako usługa zewnętrzna, na którą ogłaszany jest całościowy przetarg. Ten, kto wygra przetarg jest tylko "cynglowym", nie ma prawa do tusz ani trofeów - tusze odbiera jakiś skup (też wybrany drogą przetargu), trofea zostają u zarządcy gruntu... Obawiam się, że niespecjalnie byłbyś zainteresowany udziałem w takim przetargu...
 
 
Naj 
Inżynier Nadzoru
Naj



Pomógł: 11 razy
Wiek: 73
Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 1390
Skąd: PL
Wysłany: 2017-04-21, 19:40   Polowanie z ... sokołem

:wink: Sokół XXXL

sokół.jpg
Plik ściągnięto 51 raz(y) 112,84 KB

_________________
Pozdrowienia
Naj
----------------------------------
 
 
biedronka 
Dyrektor Generalny



Pomogła: 32 razy
Dołączyła: 16 Mar 2008
Posty: 16237
Skąd: Polska Pd
Wysłany: 2017-04-21, 22:43   

....oba piękne ;) ....
_________________
per aspera at astra
.....carpe diem....
 
 
niziołek 
Wiceminister
niziołek



Pomógł: 39 razy
Wiek: 60
Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 25641
Skąd: z gór
Wysłany: 2017-04-21, 22:55   

biedronka napisał/a:
....oba piękne ;) ....

:D " Nie tyle pikne co cud" ... Hej! :D
_________________
"To duch buduje sobie ciało" - Fryderyk Schiller
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Korzystanie z forum bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać ustawień cookies w przeglądarce. Więcej - regulamin forum.