Leśny portal informacyjny - Lasy polskie Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
Warto zajrzeć: Encyklopedia leśna, Encyklopedia piwa, Dziennik Leśny

Poprzedni temat «» Następny temat
Jeleniowate do odstrzału
Autor Wiadomość
drwalnik 
Admin



Pomógł: 71 razy
Dołączył: 12 Lip 2004
Posty: 47592
Wysłany: 2013-11-23, 21:39   

... DAKa ... ciężko nie przyznać Ci racji ... ale zaraz usłyszył żeś kmiot i buc ...
 
 
kamillo 
Leśniczy
Eks-leśnik



Pomógł: 33 razy
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 925
Skąd: z biura
Wysłany: 2013-11-23, 23:27   

drwalnik napisał/a:
DAKa ... ciężko nie przyznać Ci racji ... ale zaraz usłyszył żeś kmiot i buc ...

Nie usłyszał tego za to, co mówi, (bo częściowo również przyznaję mu rację) tylko za sposób, w jaki traktuje interlokutorów.

DAKa napisał/a:
Buc ma tutaj przes....ne bo korzysta co prawda - ale ponosi tez odpowiedzianosc

Gdyby naprawdę było tak źle, to kto jak kto, ale zielone kapelusze szybciutko załatwiłyby sobie korzystne zmiany w stosownych ustawach. Przecież w każdym prawie kole gościł kiedyś jakiś poseł, senator, podsekretarz czy minister ...
_________________
Bywasz piekącym jadem trollów
Na internetowym forum
Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
Jam nieudacznik grafoman i śmieć
Tylko tu możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
Załatwiasz tę sprawę jak pies

Grabaż
 
 
xhardcorex 
Inżynier Nadzoru
Forestman sapiens



Pomógł: 11 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1494
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-11-24, 01:54   

drwalnik napisał/a:
... DAKa ... ciężko nie przyznać Ci racji ... ale zaraz usłyszył żeś kmiot i buc ...
jak można przyznać mu rację skoro nie da się zrozumieć tej wypowiedzi :?: wod4, nie znam dokonań Gorczycy ale wiem, że mądrze się wypowiedział na spotkaniu tej komisji krytykując organizację PZŁ i model łowiectwa w Polsce z selekcją osobniczą zamiast populacyjnej.

Pogrzeb w necie i poczytaj, jak często jeleń niszczy 30-60 letnie drzewostany :?: Na sggw uczyli, że raczej w uprawy wchodzi, ale może się mylili :roll: Podobnie też mylą się leśnicy, którzy grodzą uprawy zamiast grodzić drzewostany z kulminacją przyrostu miąższości ;)
_________________
25.10 upadła w Polsce postkomuna... ale nacjonalizm socjalistyczny żyje dalej :(
 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 08:24   

xhardcorex napisał/a:
Jelenie robią szkody w młodych klasach wieku


W nomenklaturze leśnej wiek do 40 lat, to jeszcze są "młodsze klasy wieku".
Kulminacja bieżącego przyrostu miąższości dla takiej sosny wypada w wieku 30-35 lat, czyli w młodszych klasach wieku. Pogrzeb w necie i poczytaj. Fakt, że przeciętny wiek polskich lasów wynosi ponad 50 lat i że od lat stopniowo rośnie, dając równomierną krzywą klas wieku- świadczy że jeleniowate nie "zżerają" upraw i młodników - więc ma co się starzeć.
Twoja teza o zżarciu upraw jest chybiona, produkcja drewna nie jest zagrożona przez populację jeleniowatych. A Ty nie potrafisz swojej tezy udowdnić, więc stosujesz ataki personalne.
Sami sobie z kamillo zaprzeczacie:
Gdyby jeleniowatych było za dużo, buce w zielonym kapelusiku z piórkiem strzelaliby liczby porównywalne do tych, co sie strzela w Niemczech. Tak nie jest - jeleniowatych mamy mniej.
A skoro mamy mniej, to teza o ich skarłowaceniu jest bzdurą.
I dziwnym trafem myśliwi z Niemiec regularnie przyjeżdżają do Polski zapolować na jelenia. Na pytania dlaczego - odpowiadają, że ich zdaniem u nas jest lepsza struktura wiekowa jelenia, więc można upolować sztukę z lepszym trofeum, a to by przeczyło tezie wybitnego znawcy sen. Gorczycy, że metoda selekcji stosowana w PZŁ nie przynosi efektów...
 
 
Piotrek 
Moderator
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 345 razy
Wiek: 60
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 60444
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2013-11-24, 08:59   

xhardcorex napisał/a:
Podobnie też mylą się leśnicy, którzy grodzą uprawy
Leśnicy grodzą uprawy nie przed jeleniem a przed jeleniowatymi I mówiąc o jeleniowatych w kontekście szkód w uprawach maja na myśli głównie sarnę...
_________________
Nie rozdmuchuj ognia, który wzniecono abyś zgorzał.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed in the sending of this message, but a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 08:59   

Senator Gorczyca raczył powiedzieć:
Bo tu należałoby podeprzeć się statystyką i wtedy mamy pełny obraz, jeśli chodzi o to, czy nasze łowiectwo jest dobre, czy złe.
Jak powiedziałem, potencjał mamy bardzo podobny jak Niemcy. Niemcy są krajem o trochę
większej powierzchni, ale bardziej zurbanizowanym. Dużo więcej mają inwestycji liniowych,
więcej autostrad, więcej bezkolizyjnych torowisk i np. pozyskują 1,4 miliona saren.
To rzeczywiście jest imponująca liczba i tak mówią statystyki.
W Polsce pozyskujemy 140 tysięcy saren. Łatwo policzyć, że mamy 10-krotnie mniej.
Jeżeli nasz model jest tak dobry, to powinniśmy też mieć jakieś efekty w ilości pozyskanej
zwierzyny. Jeżeli chodzi o jelenie, jest bardzo podobna sytuacja. W Niemczech jest dużo więcej, ale już np. w zwierzynie drobnej to Niemcy czy nawet Czesi biją nas na głowę. No to gdzie jest ten dobry model? Bo dobry model, to według mnie jest wtedy, kiedy jest dużo zwierzyny i dobre gospodarowanie zwierzyną, wtedy, gdy cena mięsa dziczego nie wynosi 2 zł za 1 kg, bo coś tutaj jest nie tak.

xhardcorex: czy na pewno sen. Gorczyca wypowiada się zgodnie z Twoją linią?
Przecież on chciałby w Polsce jeszcze więcej zwierzyny (szkody w uprawach, karłowacenie), jeszcze więcej strzelać i sprzedawać ją po jeszcze wyższej cenie (mięsiarstwo). I w tym przeszkadzają mu ograniczenia wynikające z zasad selekcji ustanowionych przez PZŁ. Więc senator chciałby tę organizację osłabić, zwłaszcza że wtedy zaoszczędzi na składkach, na które go nie stać, bo mięso sprzedaje po 2 zł za kilogram ... :lol:
 
 
DAKa 
Zastępca Nadleśniczego



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 2696
Wysłany: 2013-11-24, 09:39   

Psze Panstwa w dyskusji padly zlote mysli warte oprawienia w zlote ramki..... :spoko:

Cytat:
nie znam dokonań Gorczycy ale wiem, że mądrze się wypowiedział na spotkaniu tej komisji krytykując organizację PZŁ i model łowiectwa w Polsce z selekcją osobniczą zamiast populacyjnej.


:prosze:

Cytat:
Pogrzeb w necie i poczytaj, jak często jeleń niszczy 30-60 letnie drzewostany :?: Na sggw uczyli, że raczej w uprawy wchodzi, ale może się mylili :roll: Podobnie też mylą się leśnicy, którzy grodzą uprawy zamiast grodzić drzewostany z kulminacją przyrostu miąższości ;)


:prosze:

Bylbym tez za grodzeniem drzewoostanow 30 - 60 letnich. Wypada miec nadzieje, ze jak iksinski zostanie ministrem srodowiska to zabroni grodzic uprawy i nakaze rozciagac
siatke wokol dragowin.


Na marginesie:

@wod4

Cytat:
Gdyby jeleniowatych było za dużo, buce w zielonym kapelusiku z piórkiem strzelaliby liczby porównywalne do tych, co sie strzela w Niemczech. Tak nie jest - jeleniowatych mamy mniej.
A skoro mamy mniej, to teza o ich skarłowaceniu jest bzdurą.


Deczko bardziej skomplikowane - jest taki "wspolczynnik" wykorzystania lowieckiego
danej populacji. U nas po macoszemu traktowany.

Obrazowo mowiac jest to odpowiedz na pytanie ile ze 100 urodzonych dzikozyjacych
padnie lupem mysliwego, ile zdechnie za mlodu, czy pozniej w wyniku chorob,
wypadkow, drapieznictwa itd. (klusownictwa ) czy ze starosci - 20% ? - 40 % ? 60 % 80 % ?. Ile % z tych 100 cielakow/kozlat urodzonych wiosna znajdzie sie w chlodni
a ile zgnije gdzies w lesie - jako mlode, dorosle czy calkiem stare...?

Ktos prowadzil ostatnio badania genetyczne jelenia w Polsce - ZBS (IOP) - nie wiem dokladnie - przewiniela mi sie kiedys notatka na ten temat. Wg. wynikow tychze
nie wystepuje u nas zjawisko izolacji i genetycznego zubozenia poszczegolnych -
badanych lokalnych populacji. Niemcy - a raczej ich jelenie - maja z tym problemy i
czesc tamtejszych naukowcow zaczyna robic larum z tego powodu.....

"Skarlowacenie" nie ma tez do czynienia - albo b. malo - z cechami dziedzicznymi.
warunki srodowiskowe, baza zerowa, zageszczenia danej populaci (stres wewnatrz gatunkowy ) itd. odgrywaja duzo wieksza role niz to, w co bawi sie n-ctwo Kluczbork -
przy wsparciu naukoffcuff zreszta...

Cytat:
Na pytania dlaczego - odpowiadają, że ich zdaniem u nas jest lepsza struktura wiekowa jelenia, więc można upolować sztukę z lepszym trofeum, a to by przeczyło tezie wybitnego znawcy sen. Gorczycy, że metoda selekcji stosowana w PZŁ nie przynosi efektów...


W Niemczech jest 3,5 raza wiecej mysliwych i tyle samo - albo niewiele wiecej jeleni.
Nie ma tylu bykow ile chcieliby strzelac tamtejsi mysliwi. To jada za granice....
gdzie jest wygodniej, bez kolejki .......choc w miedzy czasie tak samo tanio/drogo
jak w hajmacie.

Na medalowe byki sie jezdzi zreszta raczej do Bulgarii inz do Borow Dolnoslaskich.
 
 
xhardcorex 
Inżynier Nadzoru
Forestman sapiens



Pomógł: 11 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1494
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-11-24, 12:55   

DAKa napisał/a:
Cytat:
Pogrzeb w necie i poczytaj, jak często jeleń niszczy 30-60 letnie drzewostany :?: Na sggw uczyli, że raczej w uprawy wchodzi, ale może się mylili :roll: Podobnie też mylą się leśnicy, którzy grodzą uprawy zamiast grodzić drzewostany z kulminacją przyrostu miąższości ;)

Bylbym tez za grodzeniem drzewoostanow 30 - 60 letnich. Wypada miec nadzieje, ze jak iksinski zostanie ministrem srodowiska to zabroni grodzic uprawy i nakaze rozciagac
siatke wokol dragowin.


DAKa, nie dość, że nie potrafisz pisać zrozumiale, to jeszcze nie wyczułeś ironii popartej odpowiednią emotikoną w mojej wypowiedzi. :help:
DAKa, popieram twoje stanowisko ws. środowiskowych uwarunkowań wielkości zwierząt. Pewne podstawowe prawa ekologiczne rządzą tym światem i jednym z nich jest zmniejszanie masy przy ograniczonych zasobach.

wod4, różnica w liczbie strzelonych jeleni nie wynika z tego, że Kaczyński nie lubi Merkel ale z:
- innego modelu gospodarki
- innej powierzchni kraju
- innej liczby myśliwych
- innej powierzchni dogodnych dla jelenia siedlisk
- innej jakości bazy żerowiskowej
- innej liczebności populacji

Gorczyca nie żongluje liczbami, więc trudno mi interpretować co ma na myśli mówiąc "dużo"
Mi się podoba, że chciałby modelu, w którym myśliwi wiedzą ile mają zwierząt i w jakich klasach wieku, żeby racjonalnie podejść do gospodarowania nią.
Podejście tzw. mięsiarza jest bardzo dobre, bo naśladuje naturę --> strzelam dużo młodych klas wieku, bo to mięsko jest najsmaczniejsze (tak zakładam, bo nie znam smaku, ale logika skłania do takiego stwierdzenia). Stare i łykowate zostawiam do naturalnej selekcji, żeby mnożyły się tylko te co powinny.

Założenia w skali kraju powinny być oparte o selekcję populacyjną, a to co myśliwi w kole zrobią, to już ich broszka. Jeśli chce im się liczyć guzy na parostkach, to niech liczą. Ważne żeby utrzymali dobrą strukturę wieku i płciową oraz liczebność.
_________________
25.10 upadła w Polsce postkomuna... ale nacjonalizm socjalistyczny żyje dalej :(
 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 13:20   

xhardcorex napisał/a:
różnica w liczbie strzelonych jeleni nie wynika z tego, że Kaczyński nie lubi Merkel ale z:
(...)
Gorczyca nie żongluje liczbami, więc trudno mi interpretować co ma na myśli mówiąc "dużo"
Mi się podoba, że chciałby modelu, w którym myśliwi wiedzą ile mają zwierząt i w jakich klasach wieku, żeby racjonalnie podejść do gospodarowania nią.
Podejście tzw. mięsiarza jest bardzo dobre, bo naśladuje naturę --> strzelam dużo młodych klas wieku, bo to mięsko jest najsmaczniejsze (tak zakładam, bo nie znam smaku, ale logika skłania do takiego stwierdzenia). Stare i łykowate zostawiam do naturalnej selekcji, żeby mnożyły się tylko te co powinny.

Założenia w skali kraju powinny być oparte o selekcję populacyjną, a to co myśliwi w kole zrobią, to już ich broszka. Jeśli chce im się liczyć guzy na parostkach, to niech liczą. Ważne żeby utrzymali dobrą strukturę wieku i płciową oraz liczebność.


Ale Mącisz.
Ja bym chciał od Ciebie żonglerki liczbami :) A wtedy możemy pogadać o metodach ...

Senator powiedział krótko: potencjał mamy bardzo podobny jak Niemcy.
Czyżby Polska była krajem 10 razy mniejszym niż Niemcy?
Inne czynniki, które wymieniasz Ty i Senator , wskazywałyby raczej na to, że u nas powinno być więcej jelenia na 1tys ha niż w Niemczech...
=============
Podejście tzw. mięsiarza jest bardzo dobre :lol: to ile sztuk rocznie jest w stanie przejeść taki mięsiarz? Bo jeśli zacznie je sprzedawać, to już będzie się liczył ciężar tuszy, nie smak...
=============
dobra struktura wieku i dobra liczebność :) wracamy do początku - to ile powinno być w Polsce jeleni? Tyle co chce pan senator? czyli ile?
I określ wzorcową strukturę wieku - podaj w procentach.
 
 
DAKa 
Zastępca Nadleśniczego



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 2696
Wysłany: 2013-11-24, 13:26   

@wod4

na marginesie.....


Cytat:
Na pytania dlaczego - odpowiadają, że ich zdaniem u nas jest lepsza struktura wiekowa jelenia, więc można upolować sztukę z lepszym trofeum, a to by przeczyło tezie wybitnego znawcy sen. Gorczycy, że metoda selekcji stosowana w PZŁ nie przynosi efektów...


"Zasluga" - PZL - ? Tylko ?

(Mam nadzieje ze nie rozpocznie sie kolejna jatka na temat GO.....)


Interesujacym jest wplyw zmian klimatu na "jakosc" jelenia szlachetnego w Europie.
Niezaleznie od tego czy jest sie wyznawca GO czy nie, nie ulega watpliwosci ze w ostatnich dekadach mielismy do czynienia ze zmiana klimatu - wzrosly srednie temperatury,
cos sie dzieje z opadami, dlugosc zalegania pokrywy snieznej etc.

Czy ma to wplyw na jelenia - czy tez nie ?. Problem polega na tym, ze trudno jednoznacznie okreslic wplyw jednego czynnika ktory nie da sie odseparowac, poza tym
dane musza byc zbierane przez dluzszy okres czasu.....Szkoci zadali sobie to pytanie
i sprobowali na nie znalezc odpowiedz analizujac dane z wyspy Rum na Hybrydach -
te wyspe powinien znac kazdy, kto interesuje sie jeleniem szlachetnym...

Logika - wyzsze temperatury = wczesniejszy rozwoj wegetacji =
wczesniejsze opuszczenie "zimowego gardla" = lepsza kondycja przed ponownym
"wejsciem" w to gardlo pozna jesienia/ zima....

To co na Hybrydach stwierdzono, to wczesniejsze cielenie sie lan - po skrocenie okresu
ciazy wlacznie. Wzrost przecietnych marcowych temeratur o 1 stopien rezultuje u jelenia
ciaza krotsza - tez przecietnie o 1 dzien. Cielaki rodza sie wczesniej - maja okazje
pare dni dluzej zerowac zanim spadnie snieg, zrobi sie zimno.....Lokalnie z pewnoscia
trudne do ujecia . Ale globalnie ? I jakie skutki - masa - przezywalnosc ?

Jednoznaczej odpowiedzi na to pytanie Szkotom nie udalo sie do tej uzyskac.
Tj. czy jelenie sa ciezsze i wieksze jak za czasow Gomulki na przyklad....


Co interpretuja
jako skutek zmian klimatycznych to......wzrost przecietnej masy poroza bykow jelenia...... :mg:

Wspomniane wyzej wczesniejsze cielenie sie lan (zauwazalne i dowiedzione) to
tez wczesniejsze rykowisko (tez dowiedzione). Wczesniejszy poczatek rykowiska, to
wczesniejszy jego koniec. Tym samym byki maja troche wiecej czasu na uzupelnienie strat
masy podczas rykowiska i wchodza w okres "zimowego gardla" z paroma gramami tluszczu wiecej niz kilkadziesiat lat temu. Te dodatkowe gramy powoduja, ze pod koniec
zimy, po zrzuceniu poroza - nakladajac nowe nie musza inwestowac tyle co kiedys w
powrot do masy tuszy (podwyzszenie)ale dysponuja pewna " rezerwa", ktora "idzie w rogi". Osiagajace w rezultacie wieksza mase.

Tyle w bardzo duzym uproszczeniu - aby rowniez "pszyrodnicy" tez mogli zrozumiec
(w co zreszta b. watpie)

A wiec nie tylko Bloch nasz Wszechmogacy lecz rowniez Mamusia Natura....
Kto ma wieksze zaslugi - ? To zalezy od punktu siedzenia.

(lokalnie zreszta moze to wygladac b. roznie)

Na dodatek tak naprawde to nie wiemy czy w ostatnich latach doszlo rzeczywiscie
do podniesienia masy poroza u rodzimych bykow, czy tylko nam sie wydaje.

Nie ma danych.....

Te mozna zebrac np.

przecietna masa tuszy/poroza w poszczegolnych klasach wieku - porownanie z danymi z poprzednich lat....

Np. byki strzelone w Polsce w wieku 1o lat mialy mase tuszy/poroza:
strzelone od sierpnia do polowy pazdziernika......tyle i tyle gram....
strzelone od polowy pazdziernika do konca grudnia ......tyle i tyle gram....
strzelone od poczatku stycznia do konca lutego .....tyle i tyle gram.....


? - i to wielki znak zapytania......

W tej chwili wypowiedzi na temat wplywu "selekcji" ( nie lubie tego okreslenia)
to jest pierl....enie kotka przy pomocy mlotka.
Z udzialem fachoffcuff pszyrodnikow tez. A nawet szczegolnie....

Wzrost liczy "medalowych" z taaaaakimi rogam moze np. swiadczyc ze
zabija sie wiecej jeleni starszych. Pozwalajac im pozyc troche dluzej.
O przecietnej kondycji jelenia w Polsce to nic nie mowi. Rowniez "karlowaciejace"
populacje moga dostarczac pieknych ozdob scian....


dluzsze historie, gdzie w zasadzie konkluzja byc powinno to czego nie wiemy,
czego nalezy sie dowiedziec, jak dowiedziec. I czy zebranie potrzebnych informacji
jest mozliwe oraz......sensowne.
 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 14:02   

DAKa napisał/a:
"Zasluga" - PZL - ? Tylko ?

No jasne, że PZŁ i jego działania (brak działań) nie są pozbawione wad.
Natomiast nie mogę się zgodzić na dobrowolne popadanie w drugą skrajność.
Tak zwana selekcja populacyjna ma co najmniej tyle samo wad, jak obecne zasady.
Powiedziałbym z przymrużeniem oka, że selekcja populacyjna to hasło forsowane przez populistów
Ja jestem zwolennikiem poprawiania/upraszczania tego co jest.
Nie wierzę w rewolucje, żadna rewolucja w dłuższym okresie nie przyniosła jeszcze zamierzonych efektów :)
xhardcorex, czy kamillo nie lubią istniejącej otoczki myślistwa (sygnałówki, złom, pokot, kapelusze z piórkiem,)
a ja nie lubię konferencji, odczytów i sloganów w czasie prezentacji, które namiętnie puszczają propagandziści NGOsów i inni "pasjonaci".
Na zachodzie zwycięzył ten nowy rodzaj celebry - ja z dwojga złego wolę ten tradycyjny :wink:
 
 
xhardcorex 
Inżynier Nadzoru
Forestman sapiens



Pomógł: 11 razy
Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 1494
Skąd: inąd
Wysłany: 2013-11-24, 14:26   

wod4, czas wierzeń i mitów dawno już minął. Modlitwy i egzorcyzmy nie leczą chorób, bo robi to nauka. Czas zabobonów dawno już minął. Łowiectwo musi iść z duchem czasu przynajmniej tak jak leśnictwo. Niby te profesje się osobowo pokrywają, a podejście do tematu całkowicie inne. W takie zabawy można było pogrywać jak chłop nie miał nic do gadania, bo był zależny od Pana. Teraz wpływ łowiectwa ma wymierne znaczenie dla innych dziedzin (rolnictwo, leśnictwo, ochrona przyrody) i gdyby nie to, że myśliwi są chronieni prawem, to dawno by poszli z torbami albo zajęli się poważnie tym co robią zamiast tańczyć i śpiewać nad jeszcze ciepłym trupem.
_________________
25.10 upadła w Polsce postkomuna... ale nacjonalizm socjalistyczny żyje dalej :(
 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 15:01   

xhardcorex: ponieważ nie mogę się od Ciebie doczekać niczego poza sloganami, trochę Cię wyręczę przykładem dawnego NRD.
W roku 1990 enerdowskich myśliwych spotkał szok: nie tylko model łowiectwa stanął na głowie, ale wraz ze zgonem socjalizmu "selekcja osobnicza" zdechła śmiercią nienaturalną.

Dla uproszczenia ograniczę się do sarny. Do 1990 roku obowiązywały w NRD prawie identyczne zasady "selekcji osobniczej" (podział na osobniki selekcyjne, przyszłościowe
i łowne) jak u nas. Klasy wieku obejmowały osobniki 1- roczne, 2- letnie, 3 - 4 letnie oraz 5 letnie i starsze. Jakość poroża oceniana była w kategoriach:
IIc (selekcyjne kozły w 1 głowie),
IIb, ( kozły selekcyjne w wieku 2 lat i starsze),
IIa (kozły przyszłościowe) i
I (kozły łowne).
Generalnie IIb/IIc to "punkty zielone" IIa - "punkty czerwone". Z tabelkami i innymi duperelami.
W majestacie prawa organizowano "wyceny trofeów" z gdzie posiwiałe lepetyny dywagowały czy za dwuletniego widlaka należy się czerwony czy zielony, a może
ten dwulatek jest trzylatkiem? Czyli tak jak u nas…

W 1990 roku przyszło "nowe". Kozły były już tylko w dwóch klasach –
I ( kozły jednoroczne) i
II (kozły starsze), bez żadnych innych kryteriów - liczył się tylko wiek. Za to przybyła selekcja ....kóz, gdzie pojawiła się kategoria kozy jednorocznej i kóz starszych.
Ku utrapieniu niektórych, wycena trofeów została wraz z socjalizmem i czerwonymi punktami zlikwidowania, zastąpiła ją "obowiązkowa wystawa trofeów" - ale wyłącznie tych w II klasie wieku (i tu nie odgrywało absolutnie żadnej roli czy wystawiony kozioł dwuletni ma parostki o wadze 120 czy 300 gram).
Kozły jednoroczne można było wystawiać dobrowolnie - jak komuś się chciało preparować.
Początkowo pokazywano również żuchwy - z czasem to zostało zarzucone.
Pozostały jednozdaniowe zasady selekcji: "młodsze przed starszym i słabsze przed mocniejszym" jako zalecenie. W kwestii planowania odstrzałów - system z ustalania wysokości pozyskania na podstawie corocznej inwentaryzacji z czasów enerdowskich zastąpiono trzyletnim ramowy planem pozyskania, z pulą ustaloną na podstawie wysokości średniego rocznego pozyskania z przeszłości, wiedziano bowiem w RFN, że wiarygodne określenie aktualnej liczebności jest niewykonalne (czego xhardcorex nie przyjmuje do wiadomości). Zalecana struktura pozyskania w ramach tej puli:
1/3 koźląt, 1/3 kóz 1/3 kozłów.
Wśród puli kóz zalecane pozyskanie:
50% kóz jednorocznych i 50 % starszych,
Tak samo kozły - 50 % jednorocznych i 50 % starszych.
Co 5 lat przeprowadzana była analiza szkód w odnowieniach naturalnych i na tej podstawie (o ile w poszczególnym rejonie wystąpił ich wzrost) - zostawał z urzędu podnoszony 3 - letni plan odstrzału.
Na wniosek dzierżawcy obwodu ten plan mógł być obniżany jeśli stwierdzono spadek szkód, bądź nastąpiły istotne zmiany w środowisku. Ów trzyletni plan pozyskania, do którego wliczano bieżące ubytki, mógł być przekraczany w granicach do 20 % w koźlętach i kozach. Niewykonanie planu nie skutkowało żadnymi konsekwencjami, jeśli dzierżawca potrafił
je racjonalnie uzasadnić - np. trudne warunki atmosferyczne w okresach polowań.
Dokarmianie zwierzyny płowej i dzików zostało pod groźbą kary grzywny zakazane i mogło mieć miejsce jedynie w okresie surowych zim - z urzędowym zezwoleniem.

I co z tego wszystkiego wyszło?
Praktyka:
Praktyczny brak kontroli tych regulacji - realizacja raczej na zasadzie dobrowolności.

Reperkusje:
Pozyskanie sarny na terenie b. NRD jest obecnie wyższe niż za czasów Honeckera -
w niektórych regionach dwukrotnie (to się bardzo podoba senatorowi).
Populacje sarny cechuje nadmiar kóz.
Brak starych kozłów - kozły 5 letnie i starsze są na wyżej wspomnianych wystawach
wyjątkiem.
Jakość trofeów w porównaniu z czasami NRD - ?? ?? - brak danych, bo nie ma wyceny.
Ogólnie źródła niemieckie podają, że przed reformą i po niej, trofea kozłów były i są generalnie słabe.
Zainteresowani mocną sarną jeżdżą polować do Polski, na Węgry, do Anglii lub popularnej ostatnio Szwecji.

Przyszłość selekcji populacyjnej w dawnym NRD:
Od września ubiegłego roku sarna w landzie Saksonia przestała być objęta urzędowym planowaniem łowieckim - dzierżawcy obwodów mogą strzelać ile chcą, co chcą i jak chcą.
W dalszych landach przygotowywane są identyczne rozwiązania.
Obowiązkowe "wystawy trofeów" zostały zlikwidowane - można je organizować prywatnie, bądź w ramach umowy rejonu hodowlanego.

W stosunku do jelenia i daniela obowiązuje jeszcze „selekcja populacyjna”, ale również ta jest "rozwadniana".
Czy o taką selekcję populacyjną Ci chodzi?
 
 
DAKa 
Zastępca Nadleśniczego



Pomógł: 20 razy
Dołączył: 03 Maj 2013
Posty: 2696
Wysłany: 2013-11-24, 17:40   

No wiec drogie dzieci wezcie i nie kloccie siem...


@wod4

podaj z laski swojej zrodlo, bo tekst wydaje mi sie znajomy..... :mg:

iksinski wzion byl i pierd...yknal cus takiego.....

Cytat:


wod4, różnica w liczbie strzelonych jeleni/Niemcy - Polska / nie wynika z tego, że Kaczyński nie lubi Merkel ale z:
- innego modelu gospodarki
- innej powierzchni kraju
- innej liczby myśliwych
- innej powierzchni dogodnych dla jelenia siedlisk
- innej jakości bazy żerowiskowej
- innej liczebności populacji



Nie najswiezsze dane z Niemiec /2011/. Wystepowanie jelenia szlachetnego i szacowane zageszczenia na 1000 ha(wiosenne)

- w odniesieniu do ogolnej powierzchni arealow wystepowania /bez terenow zurbanizowanych/

http://www.rothirsch.de/_...s_mWW_KLEIN.jpg

- w odniesieniu do powierzchni lesnej arealow, gdzie wystepuje jelen.

http://www.rothirsch.org/..._ohWW_KLEIN.jpg


(Doktor z Wejherowa - Nadlesniczy Mikos i Gorczyca stanowia w zasadzie dreamteam
Mikos w swoich prezentacjach posluguje sie czesto przykladami z Bawarii wlasnie -
nie wiem czy propaguje tez model z Allgäu, gdzie szacowane wiosenne stany jelenia wynosza ok 100 sztuk na 1000 ha powierzchni lesnej......

Senatorowi Gorczycy zdaje sie chodzi o rozne rzeczy, ale najprawdopodobniej najmniej o jelenia......)

Dla porownania - wystepowanie jelenia w Polsce za (tez chyba doktorem) Tomkiem:

http://www.iop.krakow.pl/...k.aspx?spID=122

To jest co prawda zupelnie odmienna metodyka ale daje wyobrazenie o powierzchni
arealow (lesnych i nielesnych), ktore w obu krajach tym bydletom stoja do dyspozycji.
(metodyka szacowania zageszczen na podstawie ktorej powstaly niemieckie mapki,
nie jest u nas stosowana).

Jesli idzie o bredzenie o selekcji (nie lubie tego slowa ....kojarzy sie z rampa i facetem
w czarnym mundurze). to trzeba pamietac, ze dla prowadzenia " selekcji populacynej"
potrzene sa okreslone "instrumenty".
Inaczej to bylo, jest i bedzie pier... lenie kotka (znaczy jelenia) przy pomocy
mlotka. Obojetne czy w wydaniu pszyrodniczym czy senatorskim.
 
 
wod4
[Usunięty]

Wysłany: 2013-11-24, 17:54   

DAKa napisał/a:
@wod4

podaj z laski swojej zrodlo, bo tekst wydaje mi sie znajomy..... :mg:

Masz rację DaKa, nie wkleiłem linka, przepraszam, już to naprawiam:
http://forum.poluje.pl/f,...st,59895,0.html
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Korzystanie z forum bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Można dokonać ustawień cookies w przeglądarce. Więcej - regulamin forum.