Leśny portal informacyjny - Lasy polskie Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pożyczka na zakup smaochodu dla strażnika leśnego.
Autor Wiadomość
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 366 razy
Wiek: 62
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 70519
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2018-04-02, 12:17   

Sten napisał/a:
Nie liczy się. To cegła była ... :wink:
Uderz się w palec kamieniem a potem cegłą i opisz różnice... :P
_________________
Zamiast rozpamiętywać nieszczęścia więcej uwagi poświęcaj szczęśliwym chwilom. Nie będziesz wówczas uważał,
że szczęście trwa krótko.

***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Sten 
President
Arcy Pierdoła



Pomógł: 474 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 116154
Skąd: Łuh
Wysłany: 2018-04-02, 16:43   

To powinny być różne palce ...
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
poreba 
Inżynier Nadzoru



Pomógł: 19 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1336
Skąd: wracali Litwini
Wysłany: 2018-04-02, 21:17   

Sten napisał/a:
To powinny być różne palce ...
A najlepiej: cudze.
 
 
Sten 
President
Arcy Pierdoła



Pomógł: 474 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 116154
Skąd: Łuh
Wysłany: 2018-04-02, 21:48   

Ot to :spoko:
_________________
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."

"Życie jest zbyt krótkie, by pić kiepskie piwo!" - Tomek Kopyra
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
 
 
esel 
Leśniczy
ten zły...



Pomógł: 2 razy
Wiek: 47
Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 707
Skąd: z lasu
Wysłany: 2018-04-16, 13:04   

W temacie:
podstawą do wzięcia przez strażnika leśnego pożyczki na zakup samochodu prywatnego, z zamiarem użytkowania go do celów służbowych, może chyba być oczywiście nasza Ustawa o lasach, art. 46a
"Pracownikom Służby Leśnej, w tym również strażnikom leśnym, używających własnych pojazdów, do celów służbowych, w jazdach lokalnych, może być przyznane prawo do zwrotu kosztów...itd."
Nic innego mi nie przychodzi do głowy. Skoro strażnik może używać prywatny samochód do celów służbowych, to także może wziąć na niego pożyczkę.
_________________
straszny naleśnik
 
 
TomCio 
Zastępca Nadleśniczego
<*)))><



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 2462
Skąd: zawsze w drodze
Wysłany: 2018-04-16, 13:08   

esel napisał/a:
Skoro strażnik może używać prywatny samochód do celów służbowych, to także może wziąć na niego pożyczkę.

Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. W pytaniu było jednak stwierdzenie, że strażnik ma samochód służbowy. Są tacy, którzy uważają, że to może być argument przeciw. Ja się do nich jednak nie zaliczam.
_________________
Życie to jest to, na co trzeba zarobić
 
 
szpon 
Robotnik leśny



Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 115
Skąd: na północ od Tatr
Wysłany: 2018-04-17, 20:37   

W moim nadleśnictwie pożyczkę na zakup samochodu "zablokował" zapis w obowiązkach strażnika- wykonywanie czynności z użyciem samochodu służbowego. Jeśli jakiś strażnik używa samochodu prywatnego to musi mieć na niego tzw. kilometrówkę bo w wolontariat nie wierzę.
 
 
borowiak 
Zastępca Nadleśniczego


Pomógł: 82 razy
Wiek: 50
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 2874
Wysłany: 2018-04-18, 04:30   

esel napisał/a:
Skoro strażnik może używać prywatny samochód do celów służbowych, to także może wziąć na niego pożyczkę.

Nie jest to jednoznaczne, ponadto sporo moich współpracowników nie korzysta z pożyczki a ryczałty ma.
szpon napisał/a:
Jeśli jakiś strażnik używa samochodu prywatnego to musi mieć na niego tzw. kilometrówkę bo w wolontariat nie wierzę.

Raczej mowa o pojedynczych delegacjach niz "killometrówce" (ryczałcie).
 
 
szpon 
Robotnik leśny



Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 115
Skąd: na północ od Tatr
Wysłany: 2018-04-18, 09:06   

Osobiście ten temat "wałkowałem" 2 lata temu. Najpierw /2-3 lata wcześniej/ na spotkaniu ze strażnikami ówczesny Dyrektor RDLP Olszyn zapewniał, że jeśli są pieniądze, a leśniczowie lub podleśniczowie nie zgłaszają się w danym okresie po pożyczki to strażnicy mają pełne prawo też z nich skorzystać. Kiedy chciałem ją wziąć nadleśniczy się zgodził tylko miałem w podaniu powołać się na zarządzenie dotyczące tych pożyczek. I tu zonk, bo ostatnie "dyrektorskie" zarządzenie miało punkt który brzmiał mniej więcej - pożyczki można udzielić pracownikowi służby leśnej wykonującemu czynności służbowe z użyciem pojazdu prywatnego.
Finał taki, że po pożyczkę podreptałem do banku.
Jeśli chodzi o udzielenie pożyczki na podstawie kilku delegacji w roku to raczej wątpliwa podstawa, ale jeśli komuś się uda to gratuluję.
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 366 razy
Wiek: 62
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 70519
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2018-04-18, 10:17   

szpon napisał/a:
pożyczki można udzielić pracownikowi służby leśnej wykonującemu czynności służbowe z użyciem pojazdu prywatnego
A strażnik nie może używać prywatnego samochodu do wykonywania czynności służbowych? Jeśli nie może to dlaczego? Jakim aktem prawnym jest to zakazane?
_________________
Zamiast rozpamiętywać nieszczęścia więcej uwagi poświęcaj szczęśliwym chwilom. Nie będziesz wówczas uważał,
że szczęście trwa krótko.

***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
szpon 
Robotnik leśny



Pomógł: 1 raz
Wiek: 49
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 115
Skąd: na północ od Tatr
Wysłany: 2018-04-18, 12:16   

Zacytowałem jeden z punktów zarządzenia dotyczącego zasad udzielania pożyczki. Ja mam wykonywanie czynności z użyciem pojazdu służbowego. Nie twierdzę, że strażnik nie może używać samochodu prywatnego do celów służbowych, o tym decyduje nadleśniczy określając obowiązki dla danego stanowiska. Tyle, że powinien go używać na zasadach takich jak leśniczowie i podleśniczowie czyli wracamy do tzw. kilometrówki, zgłoszenia auta z podaniem nr. rejestracyjnego, pojemności silnika itp. Ale jeśli ktoś lubi swoją furą, bez decyzji nadleśniczego, wykonywać obowiązki strażnika jego sprawa tylko pytanie co z odszkodowaniem za wypadek tym samochodem podczas pracy?
 
 
Piotrek 
Admin
Stara Pierdoła (i gaduła?)



Pomógł: 366 razy
Wiek: 62
Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 70519
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 2018-04-18, 17:51   

szpon napisał/a:
powinien go używać na zasadach takich jak leśniczowie i podleśniczowie
Jeśli chce zwrotu kosztów to nie "powinien" tylko "musi". Zwrot kosztów jest możliwy wyłącznie na podstawie umowy cywilnoprawnej z pracodawcą.
szpon napisał/a:
co z odszkodowaniem za wypadek tym samochodem podczas pracy
Nie ma żadnego znaczenia czy miałeś wypadek wykonując czynności służbowe z umową czy bez umowy. Odszkodowanie wypłaci twój ubezpieczyciel. W żadnym przypadku nie pracodawca.
_________________
Zamiast rozpamiętywać nieszczęścia więcej uwagi poświęcaj szczęśliwym chwilom. Nie będziesz wówczas uważał,
że szczęście trwa krótko.

***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Korzystanie z forum bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Więcej - regulamin forum.