Leśna impreza choinkowa
Eko-Edukacja » Leśna impreza choinkowa
Niewiele trzeba, żeby zachęcić dzieci i młodzież do zachwycenia się przyrodą, wystarczy umiejętnie pokazać jej urok a stąd już niedaleko do wpojenia im zasad dbałości o nią. Edukację ekologiczną należy rozpocząć jak najwcześniej, najlepiej w już w wieku przedszkolnym i nie powinna się ona ograniczać do czczego prawienia kazań typu: nie zaśmiecaj lasu, nie niszcz gniazd, nie strasz zwierząt itp.; te wszystkie zakazy niewiele mówią dzieciom.
Zadaniem pedagogów i opiekunów powinno być bezpośrednie zapoznanie podopiecznych z problemami lasu i jego mieszkańców. Jednym z ciekawszych pomysłów jest „choinka dla zwierząt”. Przygotowania do tej „imprezy” zaczynają się pod koniec lata, podczas spacerów dzieci zbierają nasiona słonecznika, owoce jarzębiny, ziarna zbóż, szyszki i wszystko to, co może służyć za pokarm mieszkańcom lasu. Uczą się suszyć i przechowywać zgromadzone produkty a kiedy spadnie śnieg przygotowują z nich ucztę dla swoich podopiecznych.
Zimowa wyprawa przedszkolaków do lasu zmienia się w świąteczne przygotowania, dzieci wybierają choinkę i ozdabiają ją we wszystkie smakołyki; pod choinką kładą sianko i warzywa dla saren i zajęcy, na gałązkach wieszają plastikowe kubeczki z tłuszczem wymieszanym z ziarnami, kawałki słoniny, pęczki suszonej jarzębiny i wszystko to co przygotowały jesienią dla ptaków. Najwięcej radości jest jednak za kilka dni, kiedy dzieci powtórnie odwiedzają choinkowy karmnik i stwierdzają, że wszystkie „potrawy” zostały skosztowane a niektóre zupełnie zniknęły!
Zasięg takiej „choinkowej imprezy” może nie jest ogromny, niewielka też ilość zwierząt pożywi się w tego rodzaju „stołówce” ale korzyść jednak jest duża; dzieci wiedzą, że od nich zależy „być albo nie być” tych małych stworzeń, rodzi się więź miedzy nimi a zwierzętami. Tego typu zajęcia można przeprowadzić również w miejscach, w których dostęp do obszarów zalesionych jest utrudniony ( duże miasta ), wystarczy park miejski albo przedszkolne podwórko-przecież tam też znajdą się wróble i sikorki, którymi trudno jest zimą znaleźć pożywienie. Obserwacje robione z okien przedszkola dają dzieciom mnóstwo satysfakcji, widzą na własne oczy, że to co przygotowały jest potrzebne, że bez tego ptaki miałyby trudności ze zdobyciem pożywienia!
Miłość do przyrody to nie tylko przyjemność z oglądania pięknych widoków, spacery po lesie i słuchanie śpiewu ptaków, to również obowiązki nakładane na wszystkich tych, którzy chcą z tych przyjemności korzystać. A jak nauczyć wywiązywania się z tych obowiązków? Jak najszybciej! Nauczmy dzieci jak najwcześniej szanować las i jego mieszkańców, dbać o nich i opiekować się, „to zysk, który się opłaca”.
Katarzyna Lewańska-Tukaj
Opublikowano dnia: 2005-10-03 20:30:35 przez: Katarzyna Lewańska-Tukaj

wyślij newsa





