To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum dyskusyjne
nie tylko o lasach, nie tylko dla leśników

Prawo w lasach - Biwak pod namiotem a polskie prawo

andrzejp1988 - 2015-07-09, 10:03
Temat postu: Biwak pod namiotem a polskie prawo
Dlaczego w naszym kraju rozbicie się namiotem np. w lesie jest nielegalne, a spanie w tym samym miejscu pod śpiworem jest legalne. Kolejny paradoks naszego prawa/państwa.
czerwonobrody - 2015-07-09, 11:04

bo śledź w lesie to gatunek inwazyjny ;)
andrzejp1988 - 2015-07-09, 11:58

a w państwach Skandynawskich, jakoś go tolerują, gdzie tylko się da
Piotrek - 2015-07-09, 14:00

andrzejp1988 napisał/a:
Dlaczego w naszym kraju rozbicie się namiotem np. w lesie jest nielegalne, a spanie w tym samym miejscu pod śpiworem jest legalne.
Ani jedno ani drugie nie jest legalne. Przepis prawa zakazuje biwakowania i tylko dlatego, że nie ma jednoznacznej prawnej definicji owego biwakowania przyjęto definicję słownikową (za SJP PWN), która biwakowanie definiuje jako "odpoczynek w namiotach" :)

Na forum tactical.pl można znaleźć korespondencję z DGLP w tej sprawie, którą niniejszym cytuję:
Cytat:
Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych
ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. nr 3
02-362 Warszawa

Ustawa o lasach z dnia 28 września 1991 r. (Dz.U.1991 Nr 101 poz. 444, z późn. zm.) w art. 30 ust. 1 pkt. 10 zabrania „biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego”.
Proszę o wyjaśnienie pojęcia „biwakowanie” w rozumieniu cytowanej ustawy. Interesuje mnie szczególnie, których form obozowania zakaz biwakowania dotyczy:
1.w namiocie (posiadającym podłogę oraz bez podłogi)
2.pod plandeką rozpinaną między drzewami
3.pod gołym niebem (na kocu, materacu itd.)
Proszę również o wyjaśnienie, czy zakaz biwakowania dotyczy także krótkotrwałego odpoczynku w przypadku punktów 2 i 3.

Czekam na odpowiedź w terminie administracyjnym. Zostanie ona zamieszczona na tematycznych forach internetowych.

Z poważaniem
–xxxxx
Cytat:
Biwakowanie: oficjalne stanowisko Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych

Według słownika języka polskiego PWN biwak/biwakowanie to:
1. odpoczynek w namiotach podczas wycieczki turystycznej
2. miejsce tego odpoczynku
http://sjp.pwn.pl/szukaj/biwak

Według tego samego słownika namiot to przenośne schronienie z impregnowanej tkaniny, rozpinanej na specjalnym rusztowaniu, mające kształt małego domku lub stożka
http://sjp.pwn.pl/szukaj/namiot

Wynika z tego, że w lesie nie wolno biwakować w namiocie (i to zarówno posiadającym podłogę jak i bez podłogi) poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego. Natomiast wolno biwakować bez niczyjej zgody pod plandeką oraz pod gołym niebem – dotyczy to oczywiście także krótkotrwałego odpoczynku. Jednak nie wolno biwakować gdzie popadnie. Stałym zakazem wstępu objęte są lasy stanowiące:
1) uprawy leśne do 4 m wysokości;
2) powierzchnie doświadczalne i drzewostany nasienne;
3) ostoje zwierząt;
4) źródliska rzek i potoków;
5) obszary zagrożone erozją.
Ponadto nadleśniczy wprowadza okresowy zakaz wstępu do lasu stanowiącego własność Skarbu Państwa, w razie gdy:
1) wystąpiło zniszczenie albo znaczne uszkodzenie drzewostanów lub degradacja runa leśnego;
2) występuje duże zagrożenie pożarowe;
3) wykonywane są zabiegi gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu lub pozyskaniem drewna.
Lasy objęte stałym lub okresowym zakazem wstępu oznacza się tablicami z napisem „zakaz wstępu” oraz wskazaniem przyczyny i terminu obowiązywania zakazu.

Biwakując pamiętajmy, że w lasach zabrania się m. in.:
1. zanieczyszczania gleby i wód;
2. zaśmiecania;
3. rozkopywania gruntu;
4. niszczenia lub uszkadzania drzew, krzewów lub innych roślin;
5. hałasowania oraz używania sygnałów dźwiękowych, z wyjątkiem przypadków wymagających wszczęcia alarmu.
6. w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu zabrania się rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego. Zabrania się też korzystania z otwartego płomienia oraz wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.
Uważajcie jednak na zmiany w SJP PWN, bo w momencie gdy ktoś do definicji biwaku dopisze także formę pod gołym niebem spanie bez namiotu także stanie się wykroczeniem. Tym bardziej, że encyklopedyczna definicja brzmi:
Cytat:
Biwak – rodzaj improwizowanego obozu, używanego głównie w turystyce (np. w wspinaczce górskiej lub harcerstwie). Wiąże się ze spaniem na wolnym powietrzu, pod improwizowanym przykryciem – pałatką, płachtą namiotową, namiotem lub samodzielnie zbudowanym szałasem.
:lol:
filipesku - 2015-07-10, 09:31

No to jeszcze potrzeba definicji wycieczki turystycznej....
Piotrek - 2015-07-10, 14:05

filipesku napisał/a:
No to jeszcze potrzeba definicji wycieczki turystycznej....
Ano tak. Bo jeśli nie jesteś na wycieczce turystycznej to w ogóle nie podlegasz zakazom ustawy o lasach :lol:
filipesku - 2015-07-10, 14:07

no bo możesz być na kilkudniowym spacerze... :D
crocidura - 2015-07-12, 11:50

jakby się przyczepić - to "namiot" z tkaniny nieimpregnowanej nie jest namiotem. A obecnie rzadko produkuje się namioty z bawełny czy lnu impregnowanego.
andrzejp1988 - 2015-07-14, 11:07

Ile wynosi taki mandat za rozbicie się namiotem w lesie/na polanie
Piotrek - 2015-07-14, 17:26

andrzejp1988 napisał/a:
Ile wynosi taki mandat za rozbicie się namiotem w lesie/na polanie
Nie ma taryfikatora na to, więc od 50 do 500 złotych. W zależności od okoliczności. "Cwaniaki" płacą więcej ;)
"Normalni" biwakowicze, jeśli nie stwarzali zagrożenia pożarowego (bo to osobna bajka) u mnie najczęściej dostawali tylko pouczenie i nakaz opuszczenia terenu.

andrzejp1988 - 2015-07-20, 07:04

Tylko dlaczego, jeżeli rozbijam się namiotem małym 2 osobowym, na noc, nie śmiecę, nie palę ogniska czy grilla, jestem cicho, rano się zbieram i opuszczam teren zostawiając tylko troszkę ugniecioną ziemie traktuje się mnie jak intruza, który co najmniej ukradł tira drewna z lasu?
zgredek - 2015-07-20, 07:43

To w takim razie, tereny zielone w miastach należą także do Ciebie! W drogę i miłego wypoczynku, no bo przecież nikomu nie będziesz przeszkadzał i wygnieciesz tylko trochę trawę :brawo:
Piotrek - 2015-07-20, 08:06

andrzejp1988 napisał/a:
Tylko dlaczego, jeżeli rozbijam się namiotem małym 2 osobowym, na noc, nie śmiecę, nie palę ogniska czy grilla, jestem cicho, rano się zbieram i opuszczam teren zostawiając tylko troszkę ugniecioną ziemie traktuje się mnie jak intruza, który co najmniej ukradł tira drewna z lasu?
Z tym porównaniem to troszkę przesadziłeś - "TIR drewna" to przestępstwo (kradzież) a biwak to wykroczenie (niedozwolone korzystanie z lasu).
Poza tym jeśli nie wiesz jak wygląda las w miejscu gdzie wszystkim wolno biwakować to gratuluję spostrzegawczości.

Puzatek - 2015-07-20, 14:35

filipesku napisał/a:
No to jeszcze potrzeba definicji wycieczki turystycznej....

To zagadnienie jest jak najbardziej uregulowane prawnie.

z Ustawy z dn. 29.08.1997 o usługach turystycznych:
Art. 3. Przez użyte w ustawie określenia należy rozumieć:
1) usługi turystyczne – usługi przewodnickie, usługi hotelarskie oraz wszystkie
inne usługi świadczone turystom lub odwiedzającym;
2) impreza turystyczna – co najmniej dwie usługi turystyczne tworzące jednolity
program i objęte wspólną ceną, jeżeli usługi te obejmują nocleg lub trwają
ponad 24 godziny albo jeżeli program przewiduje zmianę miejsca pobytu;
3) wycieczka – rodzaj imprezy turystycznej, której program obejmuje zmianę
miejsca pobytu jej uczestników;

...

Do autora wątku.
Niestety lasy pełnią przede wszystkim funkcje gospodarczą. Turysta jest tam elementem zasadniczo niepożądanym, ledwie tolerowanym i to w wąskich obszarach.

Piotrek - 2015-07-20, 17:50

Puzatek napisał/a:
z Ustawy z dn. 29.08.1997 o usługach turystycznych
Zmuś sąd (w przypadku konfliktu na tym tle) żeby akurat z tej definicji zechciał skorzystać :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group